UDOSTĘPNIJ

Dziennikarzom TV Republika udało się dotrzeć do świadka, który widział lecący nad Smoleńskiem samolot Tu-154M. Jego zeznania mogą być niemałym przełomem w całym śledztwie, które trwa już od lat. Stwierdził bowiem, że samolot już w powietrzu płonął, co dokładnie zapamiętał.

W wieczornym programie TV Republika wyświetlono łącznie trzy krótkie urywki filmu z rozmowy ze świadkiem, który miał widzieć płonący samolot z prezydentem Kaczyńskim oraz wieloma innymi najwyżej postawionymi polskimi politykami na pokładzie. Mężczyzna mówi po rosyjsku i nie pokazuje twarzy, a samo nagranie jest bardzo niewyraźne. Wydaje się on być jednak pewny swoich słów.

– Szedłem rano w stronę lotniska. Początkowo była bardzo gęsta mgła, ale zaczęła się przerzedzać i wtedy usłyszałem lecący samolot – powiedział tajemniczy świadek całego zdarzenia. Następny kadr jest już całkowicie inny, jednak narracja zachowuje pewną ciągłość.

– Chwilę później go zobaczyłem: leciał i płonął, na jego boku był ogień. A później usłyszałem huk i zapanowała cisza – wspominał Rosjanin. Dotrzeć mieli do niego dziennikarze stacji oraz „Gazety Polskiej”. Jeśli ta relacja okazałaby się prawdziwa, będzie na pewno niemałym przełomem w śledztwie oraz zmieni punkt widzenia wielu pracujących nad sprawą osób. Może pozwoli także szybciej ją zamknąć i ustalić oficjalną wersję zdarzeń, która tak naprawdę pogodzi wszystkie opcje polityczne.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również