UDOSTĘPNIJ
fot. wikipedia/twitter

W Puszczy Białowieskiej od siedmiu lat panuje epidemia kornika, który atakuje drzewa i uszczupla drzewostan tego prastarego lasu. Kontrowersje wywołuje sprawa walki z owadem, gdyż jak twierdzą leśnicy potrzeba do tego wycinki. Przeciw takiemu rozwiązaniu protestują ekolodzy, których poparły liczne organizacje międzynarodowe. Okazuje się jednak, że mimo zakazu ze strony UNESCO i instytucji unijnych, minister Szyszko chce teraz wyciąć 1,3 MILIONA drzew! 

W 2010 roku leśnicy opiekujący się parkiem narodowym poinformowali o znalezieniu pierwszych ognisk kornika. Wtedy było ich kilkadziesiąt. Niestety znajdowały się w miejscach ścisłej ochrony, a na wycinkę drzew w takim wypadku zgodę wyrazić musi szef resortu zasobów naturalnych.

Pod wpływem nacisków ekologów walczących o to, aby przyroda sama rozwiązywała swoje problemy, do wycięcia chorych drzew nie dopuszczono. W ten sposób na przestrzeni lat z małej epidemii powstał wielki problem. Kornik zjada już ponad 1,3 mln drzew. W tej sytuacji Jan Szyszko, minister środowiska ogłosił, że drzewa wycięte zostaną. Co ciekawe, UNESCO i instytucje unijne wydały nakaz natychmiastowego zaprzestania wycinki.

– Jedno drzewo zarażało mniej więcej 30 w jednej generacji (…) A teraz mamy, z tego co mi dzisiaj powiedziano, ok. 1 mln 300 tys. zarażonych drzew. I te drzewa trzeba za wszelką cenę szybko usunąć, po to żeby zahamować proces, ja bym powiedział, erupcji tego, jeszcze w tym roku i w tym kierunku rzeczywiście działamy – powiedział minister.

Ten ruch na pewno spodoba się leśnikom, którzy o pomoc w walce z chorymi drzewami walczą już prawie dekadę. Organizacje protestujące przeciw wycince nie wydały jeszcze oświadczenia w tej sprawie.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również