UDOSTĘPNIJ
fot. flickr.com

Sprawa zaproszenia Donalda Tuska przez Andrzeja Dudę na obchody Święta Niepodległości wzbudza ogromne emocje. Dla zwolenników PiS jest to sytuacja wyjątkowo trudna, ponieważ muszą oni znaleźć równowagę między niechęcią wobec byłego premiera i zaufaniem do obecnego prezydenta. W końcu do zaproszenia odniosła się jedna z najważniejszych osób w partii – Beata Szydło. Takich słów po premier nie spodziewał się nikt.

Szef Rady Europejskiej weźmie udział w obchodach Święta Niepodległości. Został na nie zaproszony przez samego prezydenta – Andrzeja Dudę. Teraz do sprawy postanowiła odnieść się obecna premier. Beata Szydło zaskoczyła wszystkich. Szczególnie opozycję, która bez wątpienia jest teraz wściekła.

Nie obyło się bez uszczypliwości

Chciałabym, żeby dyskusja na temat obecności Donalda Tuska na uroczystościach nie przykryła tego, co najważniejsze, czyli radosnego świętowania. To jest święto wszystkich Polaków, więc jeśli Donald Tusk uznał, że chce w nim wziąć udział, to ja mogę tylko powiedzieć, że dobrze, że były premier RP pomyślał, że tu, w Warszawie, dla Polaków są ważne sprawy – skomentowała sprawę premier.

Do tego momentu Beata Szydło zdawała się być neutralna. Chwilę później dodała jednak komentarz, który musiał rozsierdzić opozycję. Zasugerowała bowiem, że Donald Tusk nie ma na uwadze dobra kraju.

– Mam nadzieję, że nie skończy się na samym świętowaniu i również jako przewodniczący Rady Europejskiej będzie pamiętał, że o Polskę warto dbać i zabiegać – powiedziała Szydło.

źródło: wiadomosci.gazeta.pl

Jak Tusk radzi sobie w Brukseli? Internauci nie zostawiają na nim suchej nitki! [MEMY]

22 najbardziej wpływowe kobiety świata - Szydło wysoko w rankingu

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również