UDOSTĘPNIJ
fot. flickr

Wygląda na to, że premier Beata Szydło jest najlepszym przykładem na to, że ,,punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”. Jej przeciwnicy polityczni wytknęli jej słowa dotyczące uchodźców sprzed lat.

Jak się okazuje, Beata Szydło w 2007 roku będąc posłanką Prawa i Sprawiedliwości bardzo ostro krytykowała ówczesne władze za podejście do obcokrajowców. Sprawa dotyczyła Nigeryjki – Janet Johnson – która padła ofiarą handlu ludźmi.

Jesteśmy takim krajem, w którym tego typu przypadki powinny budzić szczególną refleksję, ponieważ przez wiele dziesięcioleci, my również poniewieraliśmy się po świecie w poszukiwaniu wolności i pracy – mówiła w 2007 roku Beata Szydło.

Trzeba przyznać, że biorąc pod uwagę twarde stanowisko polskiej premier względem przyjmowania uchodźców, jej słowa sprzed dziesięciu lat brzmią obecnie kuriozalnie. Krytykowała ona również wtedy obojętność i ,,bezduszność” polskich instytucji na cierpienia obcokrajowców.

Biorąc pod uwagę te wydarzenia, biorąc pod uwagę historie naszych znajomych, przyjaciół, tych osób, które kiedyś wyjeżdżały w poszukiwaniu lepszego miejsca na świecie poprzez obozy przejściowe we Włoszech, W Austrii, szukały możliwości wyjazdu i tam również przechodziły różne trudne sytuacje, upokorzenia, ale również znajdowały pomoc, powinniśmy wysnuć z tego jakieś refleksje – apelowała do polskiego rządu dziesięć lat temu Beata Szydło.

twitter.com/KrzysztofBrejza

źródło: twitter.com/KrzysztofBrejza

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również