UDOSTĘPNIJ
Fot. Flickr (KPRM)

Beata Szydło w rozmowie z dziennikarzem RMF FM po raz pierwszy w tak szczery, bezpośredni sposób opowiedziała o tym, jakim człowiekiem jest prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. Premier odniosła się także do oskarżeń, według których zbyt wielką wagę przywiązuje ona do opinii partyjnego przełożonego podczas podejmowania decyzji związanych ze stanowiskiem państwowym, które pełni. 

Szydło nigdy w tak otwarty sposób nie zdecydowała się opowiedzieć o tym, jakim typem szefa jest Kaczyński. Rzadko chciała także komentować uwagi związane z jej rzekomą zależnością od wpływowego polityka. Tym razem zrobiła jednak wyjątek.

– Nie czuję chłodu. Rzeczą naturalną jest to, że decyzje personalne i strategiczne konsultuję z prezesem mojej partii, premierem Jarosławem Kaczyńskim. Jestem wiceprezesem, rozmawiamy w kierownictwie o strategicznych rzeczach. Nie widzę tu nic nadzwyczajnego. (…) Martwiłabym się, gdyby było odwrotnie – stwierdziła bezpośrednio Szydło w odpowiedzi na oskarżenia licznych wyborców.

– Jarosław Kaczyński jest doskonałym i wymagającym szefem, który potrafi docenić, kiedy coś dobrego uda się zrobić ale potrafi upomnieć i skarcić, ale przede wszystkim jest człowiekiem, który doskonale rozumie politykę i ma wizję polskiego państwa. To najważniejsze, dlatego że jest naszym liderem, dzięki któremu zwyciężyliśmy w podwójnych wyborach – dodała w bardzo bezpośredni sposób premier.

Beata Szydło stwierdziła także, że „zwycięstwo Andrzeja Dudy w kampanii prezydenckiej to decyzja Jarosława Kaczyńskiego”. Polityk miał bowiem „ocenić, że będzie on najlepszym kandydatem”.

Jak Kaczyński zaczynał karierę zawodową? Nie zgadniesz! Pierwsze prace polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również