UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay

Ponad dwukrotnie większe niż zakładano będą wydatki Szwedów na imigrantów. Co więcej, okazuje się, że ta kwota jest wyższa nawet od wydatków na wojsko. „To bardzo zła i nierozsądna tendencja” – krytykuje opozycja.

Wysokie wydatki na imigrantów wynikają z ilości złożonych wniosków o azyl. W ubiegłym roku wpłynęło ich bowiem 163 tysiące. Spowodowało to, że koszt utrzymania systemu migracyjnego wyniesie w tym roku nie zakładane 19 mld koron, a 50,4 mld. To więcej niż Szwecja ma zamiar przeznaczyć na wojsko i obronę cywilną – 48 mld koron.

To nie wszystko. Do tej sumy należy doliczyć także inne wydatki wynikające z napływu uchodźców. Mowa o około 310 mln koron, które Szwedzi przeznaczą na edukację uchodźców, naukę szwedzkiego oraz deportację tych, którym odmówiono pobytu.

Magdalena Andersson, szwedzka minister finansów, uważa, że takie obciążenie utrzyma się do 2020 roku. Minister jest jednak zdania, że dobra koniunktura pozwala na takie wydatki.

Odbije się to jednak na szwedzkiej gospodarce. Szwedzi będą musieli przygotować się na zwiększenie deficytu budżetowego. Wysokie wydatki na politykę imigracyjną sprawią też, że planowana obniżka podatków nie będzie miała miejsca.

Taki stan rzeczy jest nie w smak opozycji. Oscar Sjoestedt z partii Szwedzcy Demokraci wskazuje, że nigdy jeszcze nie było sytuacji, by wydatki na imigrantów były wyższe niż te na wojsko.

„Jeszcze nigdy w historii nie zdarzyło się, aby wydatki na imigrantów były większe od budżetu wojska. To bardzo zła i nierozsądna tendencja” – mówi Sjoestedt.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


źródło: bankier.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również