UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay,com

Lewicowa działaczka Paula Dahlberg oświadczyła na antenie szwedzkiego państwowego radia, że brak plastrów o ciemnych kolorach jest objawem „codziennego rasizmu”.

Dahlberg jest z pochodzenia Kolumbijką jednak jako małe dziecko została adoptowana przez szwedzkie małżeństwo.

Na swoim blogu, lewicowa działaczka, oświadczyła a potem powtórzyła na antenie radia, że brak w aptekach plastrów o innych kolorach niż biały jest „codziennym rasizmem”. Podczas audycji wyznała, że za każdym razem gdy potrzebuje plastra musi długo szukać przezroczystych sztuk ponieważ białe nie pasują do jej koloru skóry. Działaczka zarzuca też „białym Szwedom”, że wciąż są przekonani o tym, że stanowią większość w Szwecji a biały kolor skóry uważają za „obowiązkowy”.

Na słowa Dahlberg zareagowała Eva Fernvall, szefowa biura ds. kontaktów z mediami szwedzkiej sieci aptek państwowych Apoteket, która przeprosiła lewicową działaczkę za to, że sieć którą reprezentuje nie zadbała o to by w ich aptekach znalazły się plastry, które zadowoliłyby „nowych Szwedów” o ciemnym kolorze skóry.

Jak zapewniła Fernvall jej firma zrobi wszystko by zaopatrzyć się w ciemne plastry jak najszybciej.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

bh, natemat.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułOchotnicze patrole antybanderowskie monitorują granicę polsko-ukraińską
Następny artykułNapięta sytuacja na półwyspie koreańskim
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również