UDOSTĘPNIJ

Znany prawnik i komentator prorządowy Roman Giertych zaproponował, aby
wprowadzić obowiązek składania oświadczeń majątkowych dla działaczy
związkowych. Zapowiada nawet, że przygotuje projekt ustawy w tej sprawie.

Panie mecenasie, chętnie pomogę! W pełni popieram transparentność życia
publicznego i nie mam się czego wstydzić. Nie rozumiem jednak, dlaczego
jawność majątków ma dotyczyć wyłącznie związkowców. Niech dobre rozwiązania
obejmą wszystkich mieszkańców naszego kraju.

Półtora roku temu OPZZ zainicjował dyskusję nad wprowadzeniem jawności
płac. Dziennikarze i politycy byli za, ale tylko odnośnie do związkowców.
Gdy chcieliśmy usłyszeć, ile zarabiają dziennikarze czy działacze partyjni,
pojawiały się wątpliwości. Teraz mamy powtórkę z rozrywki.

Jak o dochodach związkowych mówi Giertych: „Wiele legend krąży o ich
różnego rodzaju zarobkach, a oświadczenia majątkowe pozwoliłyby te legendy rozproszyć. Dla uczciwego działacza związkowego będą same korzyści”. Pełna
zgoda. Warto rozpraszać legendy oparte na pomówieniach. Ale dotyczy to
również prawników, lekarzy, przedsiębiorców, menedżerów. Wszak wszyscy
powinniśmy płacić podatki, a jawność płac i majątków jest dobrym
instrumentem walki z szarą strefą i oszustwami podatkowymi.

Postulat mecenasa Giertycha jest też szczególnie ważny w świetle doniesień
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Państwowej Inspekcji Pracy czy
Ministerstwa Finansów na temat różnych oszustw właścicieli firm, w tym
uciekania od płacenia podatków. Dotyczy to ich w o wiele większym stopniu
niż związkowców, których dochody i majątki już dzisiaj są przedmiotem
zainteresowania mediów. Tymczasem częste są przypadki, gdy prezes firmy
oficjalnie otrzymuje minimalne wynagrodzenie, a tajemniczym zbiegiem
okoliczności ma trzy mieszkania, dwa drogie samochody i jacht. Wprowadzenie
jawności majątków nie tylko więc rozproszyłoby legendy wokół rzekomego
luksusu związkowców, ale pokazałoby też rzeczywistą sytuację polskiego
biznesu. Chętnie zobaczymy, czy rodzimy biznes faktycznie jest tak biedny i
prześladowany przez państwo, jak nieraz donoszą liberalne media. Dotyczy to
również mecenasa Giertycha. Ciekaw jestem, czy jego dochody i majątek są
mniejsze od majątków i dochodów atakowanych przez niego działaczy
związkowych.

Tekst pojawił się pierwotnie na portalu lewica24.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułgen. Sosnkowski – wątpliwy bohater rewizjonistów naszej historii
Następny artykułNa czym polega współczesny wyzysk
Piotr Szumlewicz
Piotr Szumlewicz - dziennikarz i publicysta. Redaktor kwartalnika ?Bez Dogmatu? oraz portali www.lewica.pl i www.lewica24.pl. Doradca i ekspert Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Na antenie telewizji Superstacja współprowadzi program ?Ja panu nie przerywałem?.

Zobacz również