UDOSTĘPNIJ

Jako doradca OPZZ i kandydat z list Zjednoczonej Lewicy apeluję do
największych polskich partii o udział w otwartej debacie na temat roli i
pozycji związków zawodowych w Polsce. Wiele wskazuje na to, że część
polityków nie zna polskiego prawa i nie wie, jaka jest rola związków
zawodowych w polskiej Konstytucji oraz w prawie międzynarodowym, które
Polska ratyfikowała.

W ostatnich tygodniach kolejne partie przedstawiają nieodpowiedzialne i
bezprawne propozycje zmian w funkcjonowaniu związków zawodowych. Dotyczy to
szczególnie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej Ryszarda Petru, które
chcą zlikwidować finansowanie związków przez pracodawców, a tym samym
wyprowadzić je z zakładów pracy.

Tymczasem Międzynarodowa Organizacja Pracy wprost mówi (Zalecenie nr 143,
art. 31), że „Przedstawicielom pracowników w przedsiębiorstwie powinno się
przyznać zwolnienia od pracy, bez utraty wynagrodzenia, świadczeń i
korzyści socjalnych, na czas potrzebny do wykonywania swych funkcji
przedstawicielskich w przedsiębiorstwie”. Tym samym wypowiedzi Premier Ewy
Kopacz stanowią zapowiedź pogwałcenia obowiązującego w Polsce prawa
międzynarodowego.

Warto też pamiętać, że niedawny raport GUS przeczy stereotypom
rozpowszechnianym przez część mediów i polityków odnośnie funkcjonowania
związków zawodowych. Z danych GUS wynika, że w ubiegłym roku pracowników
zatrudniało jedynie 2% związków zawodowych. Koszty działalności 64%
organizacji związkowych nie przekraczały 5 tys. zł  rocznie. Działalność
gospodarczą w 2014 roku prowadziło zaś jedynie 0,6% organizacji
związkowych. Ponad 99% związków zawodowych utrzymuje się wyłącznie ze
składek członkowskich. GUS podaje też, że tylko w 27% zakładów spośród
tych, w których działają związki zawodowe, istnieje więcej niż jedna
organizacja związkowa, a tylko w 1% zakładów funkcjonuje co najmniej 5
takich organizacji. W ponad 70% przedsiębiorstw funkcjonowała tylko jedna
organizacja związkowa. Wreszcie GUS podaje, że główna forma statutowej
działalności związków zawodowych to „reprezentowanie i obrona praw członków
jednostki lub grup innych ludzi” – dotyczy to 98% organizacji związkowych.
Raport NIK obala więc antyzwiązkowe stereotypy rozpowszechniane przez część
polityków i dziennikarzy.

W tej sytuacji apeluję do antyzwiązkowych polityków o przeprosiny za
nieodpowiedzialne i sprzeczne z prawem międzynarodowym pomysły dotyczące
zmian w funkcjonowaniu związków zawodowych. Jednocześnie jako ekspert OPZZ
i kandydat Zjednoczonej Lewicy w wyborach jestem gotów do publicznej
dyskusji na temat roli i pozycji organizacji związkowych w Polsce z
politykami PO i Nowoczesnej.

Piotr Szumlewicz, ekspert i doradca OPZZ, kandydat Zjednoczonej Lewicy
(SLD, TR, PPS, UP, Zieloni), okręg Warszawa, miejsce 4.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułEstoński oficer porwany przez FSB został uwolniony
Następny artykułPetru: Przez lata żyliśmy w matriksie
Piotr Szumlewicz

Piotr Szumlewicz – dziennikarz i publicysta. Redaktor kwartalnika ?Bez Dogmatu? oraz portali www.lewica.pl i www.lewica24.pl. Doradca i ekspert Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Na antenie telewizji Superstacja współprowadzi program ?Ja panu nie przerywałem?.

Zobacz również