UDOSTĘPNIJ

Rzadko zdarza mi się reagować równie emocjonalnie, ale jest pewien poziom, którego przekroczyć zwyczajnie nie można. Ten poziom, zapewne rozgoryczony po przegranej w wyborach do parlamentu przekroczył nie kto innym, jak „gwiazdeczka” polskiego internetu – red. Piotr Szumlewicz. Rozumiem, nikt nie lubi przegrywać, zwłaszcza kiedy stawka jest tak wysoka, jak uzyskanie mandatu do tak poważnej instytucji jaką jest sejm Rzeczpospolitej. Smutek, żal i najpewniej rozgoryczenie nie upoważnia jednak do wypluwania z siebie takich nieprzemyślanych wymiotów werbalnych jakich dopuścił się wyżej wymieniony. A już na pewno nie przystoi aby takie słowa wypowiadał ktoś, kto chociaż w minimalnym stopniu utożsamia się z wartościami lewicy. Niezależnie zaś od tego, jak bardzo będę na lewo, krytykować Szumlewicza będę zawsze. Bo nie ma przyzwolenia na głupotę i pogardę ludźmi, jaką prezentuje redaktor portalu lewica.pl

Szumlewicz komentując na swoim facebookowym profilu zaproszenie narodowców na marsz niepodległości umieszczone na plakacie nazwał symbol, który powszechnie jest uznawany za godło (ba, nawet ustawowo) Polski zmutowaną kurą. Przepraszam bardzo, ale jeżeli pan Szumlewicz nie odróżnia kury od bielika zwyczajnego, czyli ptaka z rodziny jastrzębiowatych, to nie bardzo widzę tego pana w polityce, gdzie trzeba o wiele bardziej rozwiniętych zdolności epistemologicznych. I zaraz, przecież chciałeś pan być posłem kraju, którego symbolem jest ten orzeł, którego nazwałeś pan zmutowaną kurą. Naprawdę chciałbym zobaczyć Szumlewicza na mównicy sejmowej, kiedy mówi o zmutowanej genetycznie kurze i żąda pan zmiany godła. Na zmutowaną krowę chociażby…

Następne zdanie, które moim zdaniem jest skandaliczne, a znowu upublicznione na profilu pana Szumlewicza na facebooku: „Narodowcy i korwiniści to środowiska, które spaja silna, homoerotyczna więź. Nie ma w tym nic złego, tylko dlaczego tak ostro odcinają się od swoich pragnień?”. Czy tak mówi ktoś, kto chce rzekomo walczyć o prawa mniejszości seksualnych? Już tłumaczę o co mi chodzi. Otóż red. Szumlewicz użył argumentu więzi homoseksualnej po to, aby dopiec środowiskom korwinistów i narodowców, a zatem nadał wyrażeniu „więź homoseksualna” konotację pejoratywną. Bardzo często powołuje się pan Szumlewicz na pojęcie solidarności, ale jakoś nie widzę, aby zachowywał solidarność z grupami, które stoją po dwóch różnych stronach, a które potrafi obrazić jednocześnie za jednym zamachem przy pomocy jednego zdania. Wydaje mi się, co może wynikać z moich przekonań i być błędne, a nie z obiektywnie pojętej prawdy, że człowiek utożsamiający się z ideami lewicy nie robi takich rzeczy. Bo takimi złotymi myślami kreuje pan Szumlewicz obraz nie lewicowca, za którego bardzo chce uchodzić, tylko zwykłego krzykacza i zazdrośnika, któremu nie w smak są zarobki prezesów dużych przedsiębiorstw. I to jest punktem bólu, który nieustannie odczuwa, a także ciągle mierzi. Nie został pan Szumlewicz posłem nie z powodu kiepskiej sytuacji polskiej lewicy, ale z powodu swojego chamstwa i bezczelności, które objawiały się już wcześniej.

Rozumiem, że przegrana boli. Nie zwalnia to jednak z zachowania chociaż odrobiny przyzwoitości. W tym przypadku nowego znaczenia nabiera sformułowanie „Szumi nie rozumi”. Tak trochę zaczepnie na sam koniec, ponieważ dopiero niedawno obejrzałem program „To był dzień, otwarcie”, z 12.10.2015 roku, mam pytanie do pana Szumlewicza, być może stanie się cud i pan red. przeczyta ten tekst. Wobec tego, pytanie to brzmi następująco: jeżeli plemnik i komórka jajowa po trzech dniach to nie jest człowiek, wobec tego, w którym KONKRETNIE momencie ów „zlepek komórek” staje się człowiekiem? KONKRETNIE, kiedy zachodzi ten moment, że mamy do czynienia z istotą, która staje się podmiotem ludzkim. Ale ale, punkt drugi, proszę wskazać ten moment, i nich on będzie niepodważalny, niech wynika z biologii, a nie z jakichś światopoglądowych „widzimisię”, tak aby nie dało się wyznaczyć innego momentu. Życzę powodzenia. Nawet profesor neonatologii z UM w Poznaniu nie był w stanie odpowiedzieć na to pytanie.

Miłego wieczoru wszystkim życzę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ