UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Presidencia de la República Mexicana) - Pixabay (Public Domain Pictures)

Tragiczne wydarzenia, które miały miejsce na jednym z oddziałów dziecięcych, wstrząsnęły w weekend całym światem. W ciągu dwóch dni zmarło 60 malutkich pacjentów, ponieważ szpital nie zapłacił rachunku za tlen. Jego przedstawiciel stwierdził za to, że po prostu miał mały „problem z płatnością”.

W mieście Gorakhpur na północy Indii doszło do tragicznych zdarzeń, które doprowadziły do śmierci wielu dzieci. Szpital nie zapłacił rachunku, przez co w zbiornikach zabrakło tlenu, którego pacjenci potrzebowali, aby przeżyć.

Rodzice zmarłych maluchów opowiedzieli dziennikarzom, jak dokładnie wyglądała noc z czwartku na piątek w szpitalu Baba Raghav Das. Kiedy okazało się, że zbiorniki są puste, pielęgniarze rozdali opiekunom chorych dzieci torby do ręcznej resuscytacji. Mieli oni sami próbować ratować małych pacjentów w atmosferze ogromnego strachu i powszechnej rozpaczy.

Śledztwo w tej tragicznej sprawie wciąż trwa, a minister zdrowia Indii Sidharth Nath Singh zdecydowanie zaprzecza, aby ktoś mógł dopuścić do niezapłacenia bardzo ważnego rachunku. Dyrektor szpitala został zawieszony, ale zaznacza wciąż, że wielokrotnie alarmował on władze o braku potrzebnych środków, których nigdy jednak nie otrzymał.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również