UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/ringpolskapl

Artur Szpilka jest na jak najgorszej drodze do wspięcia się na szczyt boksu zawodowego. W nocy z 15 na 16 lipca stoczył walkę z Adamem Kownackim, amerykańskim pięściarzem urodzonym w Polsce. Przegrał ją.

Walka, która odbyła się w Stanach Zjednoczonych zakontraktowana była na 10 rund. Amerykański bokser nie potrzebował nawet połowy tego czasu by rozprawić się z popularnym „Szpilą”. Wykończył go w czwartej rundzie pojedynku.

Szpilkę faworyzowały mocno media sportowe w Polsce. Kownacki zgodnie z oczekiwaniami zaatakował już na początku. Szpilka jednak jest bardzo atletycznym sportowcem i zwinnie unikał ciosów Amerykanina. Był nawet moment, kiedy impet Kownackiego zahamowany został celnym ciosem w twarz. W ogóle przez sporą część walki Szpilka radził sobie z wychowanym w USA Polakiem. Szybko jednak wrócił on do siebie i przyszpilił Szpilkę.

W trzeciej rundzie Artur Szpilka zaczął przegrywać, a w czwartej zachowywał się w dziwny sposób. Zamiast bronić się opuszczał gardę i bawił się z przeciwnikiem, choć to jego szczęka była bardziej obita! Błyskotliwe mieszanie ciosów na tyłów i głowę doprowadziła do znokautowania reprezentującego Polskę pięściarza. Szpilka powstał z „desek” na osiem, jednak sędzia nie dopuścił kontynuowania przez niego walki. Zwycięstwo poprzez techniczny nokaut odniósł Adam Kownacki.

źródło: mns.com

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również