UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com

Spór o to, czy Polska powinna oficjalnie wystąpić o reparacje do Niemiec, już od miesiąca podgrzewa dyskusje polityczne. Do retoryki rządu podłączają się także artyści. Na ulicach Warszawy zawisły kontrowersyjne plakaty. 

Do znanych już Polakom plakatów, przedstawiających Niemców dewastujących Warszawę z podpisem: „Niemcy wymordowali miliony Polaków i zniszczyli Polskę! Niemcy musicie za to zapłacić!”, dołączyły nowe, uważane za mocniejsze. Ich autorem także jest Wojciech Korkuć, absolwent warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.

„Reparationen machen frei”, takie słowa parafrazujące słynne hasło z bram wielu niemieckich obozów koncentracyjnych, w tym tego w Oświęcimiu, pojawiły się na nowych plakatach. Ich kopie wiszą już w całej stolicy. Jak twierdzi Korkuć, winą za ich formę należy obarczyć Niemców.

– Jest odpowiednia. To jest wina Niemców, że te plakaty takie są. Oni mordowali, grabili, dewastowali budynki – mówi artysta.

Na takie zagranie oburzyła się europosłanka, Róża Thun. Jej zdaniem wywieszanie takich treści jest niedopuszczalne.

– Jak to rozumieją turyści np. z Niemiec? Jak można tego potwornego symbolu używać do rozgrywek jakichkolwiek, nawet jeśli ktoś uważa, że reparacje są potrzebne. Jak to może być inaczej interpretowane, niż wola najgorszego rodzaju zemsty? – powiedziała w Polsat News polityk.

fot. pixabay.com

źródło: msn.com

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również