UDOSTĘPNIJ

Nawet miejscowi policjanci z Nowego Meksyku zaznaczali podczas śledztwa, że tak szokującej i okrutnej zbrodni nie widzieli od początku swojej pracy. Matka wraz z partnerem i jego kuzynką odurzyli 10-letnią córkę narkotykami, zgwałcili, poćwiartowali, a ciało spalili w wannie. Bez skruchy przyznali się do popełnionego czynu.

– Z tak okrutnym aktem zła nie miałem do czynienia od początków swojej kariery w policji. Trzeba być pozbawionym wszelkich uczuć, nie być człowiekiem, by dokonać czegoś takiego. Potwory to za słabe określenie. Słów brakuje, by nazwać to, z czym mamy do czynienia – powiedział na konferencji prasowej Gorden Eden Jr., szef policji w Albuquerque w Nowym Meksyku. Nie można się dziwić takiej reakcji, gdyż to, co zastali w domu ofiary policjanci, naprawdę ich zszokowało.

Służby przyjechały do mieszkania, w którym doszło do zbrodni, ponieważ zadzwonili do nich sąsiedzi. Zgłosili, że ze środka dochodzą dziwne odgłosy oraz widać coraz więcej dymu. Gdy policjanci przeszli przez próg, wszędzie była krew. W wannie paliły się wciąż ludzkie zwłoki. Jak później dowiedzieli się funkcjonariusze, była to 10-letnia córka oprawców. Matka, jej partner oraz kuzynka od razu zostali zatrzymani. Podczas przesłuchania bezpośrednio wyznali, że odurzyli dziewczynkę, zgwałcili, poćwiartowali i chcieli spalić. Teraz wszyscy odpowiedzą więc za to trudne do opisania bestialstwo.

Fot. Michelle Martens
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również