UDOSTĘPNIJ

Pakistańczyk, który został niesłusznie zatrzymany za zamach w Berlinie na świątecznym jarmarku, opowiedział o swoim horrorze. Niemieckie służby próbując wymusić na nim zeznania biły go, poniżały i robili nagie zdjęcia. Przez ich działania w niebezpieczeństwie jest rodzina Naveda. 

Pakistańczyk Naved B. powiedział mediom, że jego życie po takim dramacie zupełnie się zmieniło. Nie jest w stanie otrząsnąć się z tego co wydarzyło się po zatrzymaniu. Naved B. powiedział Guardianowi, że wyszedł z mieszkania znajomego i został złapany przez policjantów z przejeżdżającego obok radiowozu. Na komisariacie zawiązano mu oczy i zaczęto torturować w innym miejscu.

Niemcy mieli być wyjątkowo brutalni i agresywni. Próbowali zastraszaniem wymusić na nim zeznania. Najpierw wbijali mu obcasy w stopy, potem zaczęli dusić z wielką siłą. Gdy będąc w szoku nie odpowiadał na pytania policjantów był mocno policzkowany. Policjanci rozebrali go i zaczęli robić mu zdjęcia.

Jak wiemy, Pakistańczyk został wypuszczony, a niemieckie służby zaliczyły potężną wtopę. W ogóle nie złapały prawdziwego zamachowca, którego zabili dopiero włoscy policjanci. Naved B. przekonuje, że nie zrobił nic złego, ale gdyby faktycznie czegoś takiego dokonał, to Niemcy powinni „zabijać go powoli i pociąć”.

– Przecież Niemcy dają mi jedzenie i schronienie… Gdybym zrobił coś takiego powinni powoli mnie pociąć – mówił.

Pakistańczyk twierdzi, że jego życie zupełnie się zmieniło nie tylko ze względu na tortury. Przez całą akcję o jego obecności w Niemczech dowiedzieli się Pakistańczycy z regionu Balochistan, w którym udzielał się politycznie i był prześladowany. Jego kompani zostali już wcześniej aresztowani lub zabici. Teraz polityczni przeciwnicy wzięli na celownik jego rodzinę i wysyłają mu groźby. Naved nie jest w stanie nic zrobić. Przekonuje jednak, że było tylko kwestią czasu, kiedy przyszliby po niego, gdyby został w Pakistanie. Dopóki jednak jego wrogowie nie wiedzieli o jego wyjeździe z kraju, nie terroryzowali jego rodziny. Teraz wszyscy wiedzą, że ubiega się o azyl i zamierzają się zemścić.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
ŹRÓDŁOGuardian, Wprost.pl
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułCZARTORYSCY SOCJALDEMOKRACI
Następny artykułZmiana na koniec roku. Twórca Facebooka już nie jest ateistą, wybrał sobie religię
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również