UDOSTĘPNIJ

To prawdziwy szok, sami obywatele w to nie dowierzają. Imigranci ze wschodu przejmują niemiecką policję. Zasilają ich szeregi i to później oni bronią Niemiec przed falą uchodźców.

Anonimowy policjant, który twierdzi, że pracuje w szkole policyjnej w berlińskiej dzielnicy Spandau, opowiada o tym, jak na policjantów szkoli się członków arabskich klanów przestępczych. Wszystkie niemieckie media o tym piszą i wywołało to niemały skandal, bo po ostatnich zamachach i tym, co dzieje się na ulicach Monachium, Hamburga czy Kolonii, ludzie żyją tam w strachu,

Nawet nie znają języka

W wypowiedzi nagranej na Mailbox funkcjonariusz niemieckiej policji mówi, że klasy wyglądają okropnie po nauce z imigrantami. Wielu z uczniów nie jest nawet Niemcami, nie znają języka. Są agresywni w stosunku do nauczycieli i uczniów.

Klasa wyglądała jak chlew. Połowa uczniów to Turcy i Arabowie. Bezczelni. Głupi. Nie potrafili się wysłowić. Grozili innym uczniom pobiciem. Naprawdę się ich boję. Oni nas nienawidzą. To będzie policja głęboko skorumpowana. To nie są koledzy. To jest wróg w naszych własnych szeregach – wyznaje policjant.

Autor wypowiedzi za wszystko obarcza wiceszefową policji Margarete Koppers, która prowadzi politykę przyjmowania młodych muzułmańskich imigrantów w swoje szeregi. W dodatku twierdzi, że jej adwokatem jest jak prawnik, który broni arabskich przestępców w procesach sądowych.

Byli przestępcy

Często do policji aplikują młodzi imigranci, którzy mają za sobą przestępczą przeszłość. Niejednokrotnie widziano, jak brali udział w pobiciach, sprzedawali kradzione rzeczy czy molestowali np. sprzątaczki. W Akademii Policyjnej w Berlinie, uczy się 1200 przyszłych funkcjonariuszy. Około jedna trzecia pochodzi z rodzin imigranckich.

Niemcy są ogarnięci strachem. Większość ich problemów tworzą imigranci i przed nimi stara się bronić obywateli policja. Skoro w ich szeregi dostają się Ci przestępcy, to Niemcy obawiają się, że nie będzie miał ich kto osłaniać.

Źródło: ndie.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również