UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, pixabay.com

Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, oświadczył, że oczywiście zdarzają się nadużycia w pobieraniu pieniędzy z programu Rodzina 500+. Jak jednak twierdzi Marczuk, to zjawisko marginalne, a system jest szczelny. Istnieje jednak kilka sposobów na to, by wyłudzić 500 złotych miesięcznie.

Niektórzy Polacy rezygnują z ulg na dziecko, by zmniejszać swoje dochody. Za taką matematyczną kalkulację sięgają najczęściej rodziny, które w niewielkim stopniu przekraczają kryterium dochodowe kwalifikujące na pieniądze z 500+. Rezygnacja z takiej ulgi zmniejsza dochód w rodzinie o 100 złotych. Ci, którzy nie potrafią tak kalkulować, oszukują mniej finezyjnie. Zwalniają się, zatrudniają ponownie u tego samego pracodawcy, ale na gorszych warunkach. To bardzo częsty sposób wyłudzania pieniędzy z 500+.

Bogatsi Polacy też mają sposób na zgarnięcie 500 zł miesięcznie. Przedsiębiorcy rozliczają się bowiem kartą podatkową albo ryczałtem. W tym wypadku sami deklarują, ile wynoszą ich zarobki. Miejsce mają więc sytuacje, kiedy ludzie zarabiający setki tysięcy złotych deklarują, że są biedni jak myszy kościelne. Urzędy nie mają natomiast mocy prawnej, by ich sprawdzać i wypłacają 500+.

Zdarzały się też przypadki, że chcąc wyłudzić pieniądze z rządowego programu, Polacy składali po dwa wnioski w różnych gminach. Otrzymywali w ten sposób miesięcznie nie 500 zł, a całe 1000 zł. Jeszcze bezczelniejsi są ci, którzy ubiegają się o pieniądze, choć… nie mają praw rodzicielskich. To przypadek z Poznania, gdzie pewna kobieta „na chama” złożyła wniosek, otrzymała pieniądze, ale dopiero po czasie zorientowano się, że ta nie ma praw do opieki nad dzieckiem. Co więcej, nieznane było też jej miejsce zamieszkania, które specjalnie zataiła przed sądem.

Także w Poznaniu miejsce miał proceder pobierania 500+ na „powiększoną rodzinę”. Wnioskująca o pieniądze kobieta do formularza wpisała swoją 25-letnią córkę, która prowadzi już własne gospodarstwo. Wpisanie czwartej osoby do dokumentu pozwoliło poznaniance na zaniżenie swojego dochodu. Urzędnicy dość szybko zorientowali się, że wnioskująca ich okłamała.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również