UDOSTĘPNIJ

Tysiące Polaków są w szoku! Jak się bowiem okazało, uwielbiany przez nich Krzysztof Jackowski był  na skraju załamania nerwowego i niezwykle bliski odebrania sobie życia. Dlaczego do tego doszło?

Popularny jasnowidz jest znany w naszym kraju od bardzo długiego czasu. Pomógł on przy rozwiązywaniu takich spraw jak tajemnica śmierci Magdaleny Żuk, czy też Ewy Tylman.

Obecnie Jackowski przyznał się jednak do czegoś wstrząsającego. Jego wspomnienie z przeszłości przeraziło i zmartwiło licznych fanów jasnowidza.

ZOBACZ TAKŻE: Gejowski seksskandal w PiS! Umoczeni są wszyscy – Kaczyński, Macierewicz…

Szokujące wspomnienie

Jak relacjonuje najpopularniejszy jasnowidz, był na skraju załamania nerwowego. Wywarta na niego presja była nie do wytrzymania. Wystarczył krok dalej, a dzisiaj już nie byłoby go z nami – chciał popełnić samobójstwo.

– Presja otoczenia bardzo mi przeszkadza. Po ataku „Gazety Wyborczej” miałem koszmarne dwa tygodnie, byłem bliski odebrania sobie życia. Na szczęście zabrakło impulsu, by wprowadzić to w czyn. Szybko porzuciłem ten pomysł – wyznał w najnowszej książce o swym życiu sam Jackowski.

– Potem przez dwa tygodnie nie mogłem wykonywać wizji z jednej przyczyny. Otóż wydawało mi się, że każdy człowiek, który do mnie przyszedł, to ktoś „podstawiony” przez dziennikarzy. Bałem się, nie byłem w stanie pracować – dodał także jasnowidz.

ZOBACZ TAKŻE: PRZYSPIESZONE WYBORY wstrząsną Polską?! Polityk PiS się wygadał

8 spełnionych wizji Krzysztofa Jackowskiego [ZOBACZ!]


Samobójstwo czy zatajony mord? Popularne teorie spiskowe o śmierci Andrzeja Leppera

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również