UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com, bwr.uk

Nastoletnie dziewczynki, które próbują razem z uchodźczą falą dostać się do Europy, nie mają łatwo. Jak donoszą bowiem medycy z ośrodków dla uchodźców w basenie Morza Śródziemnego, wiele z nich jest wręcz przesycone progesteronem. Hormon podają nastolatkom przemytnicy.

Progesteron to hormon odpowiedzialny za podtrzymanie ciąży. Jeżeli ten jest podawany, kiedy kobieta nie jest brzemienna, działa jak środek antykoncepcyjny. Dlatego też przemytnicy masowo wstrzykują go nastoletnim imigrantkom.

Mężczyźni odpowiedzialni za nielegalny przewóz uchodźców z Afryki przez Morze Śródziemne do Europy mają określony cel. Nie chcą dopuścić do tego, by nastolatki zaszły w ciążę. Wiedzą, że w swojej imigranckiej wędrówce młode dziewczęta to doskonały kąsek dla pedofilów. Chcąc chronić nastolatki przez ciążami z gwałtu, podają im więc progesteron.

Lekarze ze śródziemnomorskich ośrodków dla uchodźców biją jednak na alarm. Przemytnicy, którzy podają dzieciom hormon, a także dziewczęta, które często się na taki zabieg zgadzają, nie zdają sobie sprawy z tego, jakie szkody może wywołać w ich ciele z pozoru niegroźny hormon.

 – Nastolatki, które trafiają na tę wyspę pozwoliły sobie wstrzyknąć progesteron na początku wędrówki. Wiedziały, że w trakcie wędrówki prawdopodobnie zostaną zgwałcone – mówi ginekolog Helen Rodriguez z ośrodka dla imigrantów na wyspie Lapedusa u wybrzeży Włoch.

Negatywne skutki działania progesteronu to rozregulowanie cyklu miesiączkowego, a w najgorszym wypadku – wywołanie znacznie wcześniejszej menopauzy.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również