UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia Commons/Daniel Kruczynski

Niepublikowane listy polskiej gwiazdy muzyki zdradzają naprawdę szokujące fakty. Przez wiele lat była ona przyjaciółką domu tej słynnej rodziny. Wiedziała więc o niej więcej niż wielu innych.

Irena Jarocka – wybitna piosenkarka i aktorka, zmarła na raka w 2012 roku. Jest bohaterką ukazującej się teraz na rynku wydawniczym książki „Irena Jarocka. Nie wrócą te lata”. Zdradza ona oprócz ciekawych informacji z życia artystki, także fakty o słynnej rodzinie Kukulskich.

Wielu ludzi interesujących się popkulturą PRL-u zdaje sobie sprawę z tego, że Anna Jantar i Irena Jarocka nie przepadały za swoim towarzystwem. Szczególnie ciekawa jest ich sceniczna rywalizacja w latach 70.

Rywalizujące gwiazdy

Kiedy żyła Ania, była między nami jakaś podświadoma rywalizacja, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. Pewnie były też pretensje, na przykład, że podrabia moje kostiumy, podobnie się ubiera. Ale to takie ludzkie. Mogła mieć pretensje z powodu moich fanów. Fani Ani i moi bardzo ze sobą walczyli. Robili sobie jakieś brzydkie kawały. Czasami, gdy wychodziłyśmy razem z koncertów, dochodziło do nieprzyjemnych sytuacji. Szczerze mówiąc, tę rywalizację odczuwam do dzisiaj – zdradziła kulisy wzajemnych stosunków pani Irena.

Już po tragicznej śmierci Anny Jantar, Jarocka była częstym gościem w domu Kukulskich. Jako przyjaciółka uczestniczyła w prywatnym życiu rodziny.

Konflikty w rodzinie

Podczas zagranicznej trasy koncertowej zespołu Jarosława Kukulskiego z 1988 r. Jarocka towarzyszyła kompozytorowi, jego córce Natalii i drugiej żonie Monice Borys. Pani Irena na własne oczy mogła obserwować wszystko, co dzieje się między macochą i córką Jantar. O tej relacji bardzo dużo mówią listy pisane przez Jarocką do męża.

Jestem obok tej całej farsy. Ogólnie w zespole sympatycznie, tylko Kukulscy nie mogą sobie miejsca znaleźć – wieczne zazdrości o Jarka Moniki i Natalki – to jeden z fragmentów relacji piosenkarki.

Najgorsza atmosfera między członkami rodziny Kukulskich pojawiła się tuż po wyznaniu Borys o posiadaniu potomka. Natalia, delikatnie mówiąc, nie była tym zachwycona.

Trochę w tym winy Jarka. Płacze, kłótnie są prawie co dzień. Wczoraj okazało się, że Monika jest w ciąży. Był dzień miłości, spokoju, a dziś Monika prosi mnie, by mogła spać w moim pokoju, bo do tej pory dzieliła pokój z Natalką. Staram się być obok, ale niechcący wciągają mnie – pisała w listach Jarocka.

Jeśli nie żyłeś w PRL-u, na pewno nie pamiętasz, CO TO...

Te zdjęcia Ania Przybylska opublikowała niedługo przed śmiercią!

Źródło: onet.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również