UDOSTĘPNIJ

Szokujące informacje dotarły właśnie do fanów jednej z największych polskich gwiazd sceny disco polo. Szantażyści zagrozili wokaliście, że jeżeli nie przeleje na ich konto odpowiedniej kwoty, zadzwonią na policję i poinformują o podłożeniu bomby w miejscu jego koncertu. Sprawą natychmiast zajęły się odpowiednie służby.

Jak przekazał portal epoznań.pl, dwóch 23-latków próbowało skutecznie szantażować popularnego Zenka Martyniuka. Mężczyźni zażądali od niego 1 bitcoina wartości 20 tys. zł. W przypadku odmowy przekazania kwoty mieli oni zgłosić policji możliwość podłożenia bomby w miejscu, gdzie odbyć się miał występ wokalisty.

Natychmiastowa reakcja służb

Gdyby szantażyści naprawdę wykonali telefon na numer alarmowy, wiązałoby się to z ogromnymi stratami muzyka. Koncert musiałby bowiem zostać odwołany, a pełna sala ludzi – ewakuowana.

Martyniuk nie dał się jednak zastraszyć i natychmiast poinformował służby o tajemniczej wiadomości, którą otrzymał. Policjanci bardzo szybko namierzyli mężczyzn przez internet, jednak szczegóły akcji nie zostały oficjalnie odtajnione.

Co ciekawe, ci sami szantażyści grozili już także zgłoszeniem możliwości podłożenia bomby organizatorom innych imprez kulturalnych. Pomimo faktu, iż w żadnym z przypadków nie przelano im żadnej kwoty, nigdy nie zdecydowali się na telefon alarmowy.

11 teorii spiskowych, które okazały się prawdą


Z TAKĄ obstawą przy bankomacie nikt cię nie ruszy!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również