UDOSTĘPNIJ
Biedronka zrujnowała bezdomnego
fot. Public Domain Pictures

Kolejne szokujące doniesienia z sieci handlowej sklepów Jeronimo Martins działających pod marką Biedronka. Biedronka zrujnowała bezdomnego mężczyznę. Prawnicy spożywczo-przemysłowego giganta wprost zmiażdżyli bezdomnego 37-latka w sądzie.

37-letni Damian H. to bezdomny, który w nocy z 29 na 30 kwietnia chciał się dostać do śmietnika, do którego pracownicy Biedronki w Ozimku wyrzucali przeterminowane produkty. Teraz pójdzie siedzieć do więzienia i zapłaci 2,5 mln złotych.

ZOBACZ TAKŻE: Histeria w Biedronce. Klienci z obrzydzeniem patrzyli jak w sklepie…

Żywił się resztkami ze śmietnika, pracownicy zrobili mu na złość

Bezdomny odkrył, że kosz na odpady, do którego próbuje się dostać, jest zamknięty. Stwierdził, że pracownicy pobliskiej biedronki zrobili mu to na złość, bo wiedzieli, że od dawna żywi się resztkami jedzenia z tego śmietnika. Poirytowało go to do tego stopnia, że z zemsty podpalił kartony, które leżały koło sklepu.

W wyniku tego podpalenia zajął się również budynek sklepu i pobliski bankomat. Ogień rozprzestrzeniał się tak potężnie i szybko, że strażacy walczyli z ogniem non stop ponad 11 godzin. Biedronka doszczętnie spłonęła wraz ze znajdującym się w niej asortymentem.

Biedronka zrujnowała bezdomnego, zapłaci 2,5 miliona

Damian H. został aresztowany i usłyszał zarzuty od prokuratury. Jego sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Opolu. Bezdomny przyznał się do zarzucanych mu czynów i został skazany prawomocnym wyrokiem. 37-latek spędzi 3 lata w więzieniu i nie ma możliwości ubiegania się o wcześniejsze zwolnienie. Dodatkowo sąd zdecydował, że bezdomny ma zapłacić 2,5 miliona złotych odszkodowania dla ubezpieczyciela spalonego sklepu.

ZOBACZ TAKŻE: Klienci oszaleli z wściekłości. W Biedronkach już nie da się robić zakupów

Na co Polacy wydają pieniądze z 500 plus? Fakty zaskakują! [ZDJĘCIA]


Nie jedz TYCH rzeczy przed snem!

Źródło: wp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również