UDOSTĘPNIJ

Jaruś Kuźniar drobny cwaniaczek-polaczek chełpi się swoją zaradnością. Jak ktoś jakimś cudem jeszcze nie wie, chytry chłop z TVNu zrobił w wała amerykański dyskont. „Pojechaliśmy do Walmartu, kupiliśmy wszystko, co było nam potrzebne, a pod koniec podróży wszystko oddaliśmy, mówiąc że nam nie pasowało.” Czy taka postawa jest powodem do wstydu? Dla ludzi pięknych i czystych – owszem. Użytkownicy portalu Wykop.pl już w średniowieczu wypisywali teksty w stylu „Kuźniar, twoja matka się za ciebie wstydzi”. Jakby podwójnie aktualne…

Coś im się zacięło w tym TVNie. W programach informacyjnych zapalczywie walczyli z przemocą seksualną, szczególnie w kościele – szef najważniejszego programu informacyjnego wyleciał ze stacji w atmosferze skandalu na tle mobbingu i molestowania. Kuźniarowi, arystokracie rozumu, Europejczykowi, światowcowi zaśmierdziało w samolocie Polakiem-cebulakiem, który bezwstydnie pożera kanapkę z jajkiem na pokładzie – teraz sam „pożydził” w hamerykańskim hipermarkecie niczym pospolity cebulak Janusz z Polski. Kabotyn no! Swoją drogą, jeśli hamerykańskie media w hameryce nagłośnią incydent to hamerykanie mogą dojść do wniosku, że biedny ten Poland, skoro prezentera czołowej polandzkiej telewizji nie stać na zakupy w supermarkecie.

Przypomniałem sobie, że telewizja TVN jakiś czas temu usilnie szukała dowodów ataku Polaków na Romów. Podążając logiką, że dziennikarze tej telewizji sami są autorami postaw, z którymi walczą, pozostaje mi wskazać na nich palcem i zakrzyknąć do społeczności romskiej: Cyganie, strzeżcie się! Inny paradoks jest taki, że ciągle słyszę o atakach Romów na Polaków, nie odwrotnie. Tajemnicą poliszynela jest, iż są media które kreują odwróconą rzeczywistość i nawet tutaj nie muszę wskazywać palcem które. Choć… leming nawet jakby dostał kopniaka w sempiternę, a w TVNie by powiedzieli, że mu się to tylko wydawało… no, też nie muszę pisać komu by zawierzył leming.

Nie jestem antysemitą. Ani filosemitą. W ogóle jestem człowiekiem starającym się postrzegać rzeczywistość bez emocjonalnego uniesienia. Z dystansem, bez zacietrzewienia, z humorem i ironią. Określając zachowanie Kuźniara stwierdziłem, że „pożydził” w hipermarkecie. Sam fakt, iż mam w świadomości że muszę się wytłumaczyć z użycia tego określenia, bo mogłoby to zostać odebrane jako przejaw skrajnego antysemityzmu przez filosemitów świadczy o niemałej histerii tego środowiska. Bo oto wygooglałem sobie rzeczone słówko i okazało się, że pewna polska aktorka poprzez użycie onego miała spore problemy. Mianowicie Bożena Dykiel stwierdziła „TVN pożydził i nie wydał naszego kalendarza. Pożydził, czyli nie dał szmalu.” Rwetes zrobił się na trzy fajerki. Burza w szklance wody. Mówiło się o wykopaniu jej z serialu „Na Wspólnej”. Dziennikarze oszaleli. Bartosz Węglarczyk miał rzec, że poczuł się bardzo dotknięty tą wypowiedzią aktorki. To już Forum Żydów Polskich, które oczywiście zabrało głos w sprawie było bardziej powściągliwe niż dziennikarze rozpętujący burzę i stwierdziło: Nie można udawać, gdy na telewizyjnym ekranie widzimy znaną osobę, która stwierdza „pożydził” czyli „nie dał szmalu”, że absolutnie wszystko jest w porządku. To nie jest żaden koniec świata, nie jest to eksplozja antysemityzmu, ani marsz bojówek nazistowskich, nic z tych rzeczy.”

Uważam że nie ma nic zdrożnego w stosowaniu przywar do przedstawicieli różnych narodów.

– Czym różni się polskie wesele od pogrzebu?
– Tym, że na tym drugim jeden z uczestników nie jest pijany

Dlaczego udział Francji w wojnie w Iraku jest kluczowy?
– Ktoś musi nauczyć Irakijczyków, jak się poddawać.

Siedzi na ławce zboczeniec i Żyd.
Obok nich przechodzi fajna laska.
zboczeniec mówi do Żyda:
– dawaj ją wyruchamy
– ale z czego?

Adresaci żartów i przywar powinni do nich podchodzić z luzem i autoironią. Ach, jaki świat byłby wtedy piękny! To tylko przywary. Przecież wiadomo że nie każdy Polak to pijak. Są jeszcze w tym kraju abstynenci… chyba. Nie każdy Francuz to tchórz, może jakiś tam twardziel się znajdzie… No i nie każdy Żyd to macher który nic innego nie robi, tylko chce na czymś „pożydzić”.

Newsweek, a raczej Lisweek, przeprowadził niedawno atak na kandydata PiSu na prezydenta. W jednym akapicie machnęli wzmiankę o tym, że teść Dudy jest z pochodzenia Żydem, poetą który pisał o atakach Polaków na Żydów i został okrzyknięty przez prawicowców (wg Lisweeka) polakożercą. Który zresztą jak sugeruje Lisweek mógł wpłynąć w dodatku na to, że Duda zapisał się do Unii Wolności.

No to dziennikarzom smoleńskim puściły nerwy. Znowu rozpętało się filosemickie piekło nakręcane przez różnej maści wariatów. Rwetesik zrobił się niemożebny, wariactwo zdecydowało: napiszemy do światowego wydawcy Newsweeka, że naczelny Lis sieje antysemityzm! Cezary „Trotyl” Gmyz poszedł jeszcze dalej i napisał na Twitterze „Naprawdę @lis_tomasz zagląda w rozporki przodkom żony @AndrzejDuda? Nie myślałem, że tego doczekam. Jebany antysemita”. Oczywiście tekst w Newsweeku to typowy atak gównego nurtu na kandydata opozycji w ramach świadczenia Bulowi „bezinteresownie” kampanii medialnej w prasie. Nihil novi. Ale już zagranie nutką żydowską w celu odebrania Dudzie antysemickiego elektoratu (jest taki w Polsce) wywołał w środowisku okołoPiSowskim furię, histerię wręcz doprowadził część smoleńszczyków do spazmów. No cóż, spin doktorzy PO na łamach 300polityka.pl zapowiadali, że odpowiedzą Dudzie przekazem o mocy bomby atomowej. Odebranie PiSowi antysemickiego elektoratu jest czymś takim. W ramach „zgody i bezpieczeństwa” rzecz jasna.

Reakcje smoleńszczyków na artykuł w Lisweeku świadczą o tym, że środowisko to, za wszelką cenę chce przelicytować gówny nurt w zapalczywej obronie Żydów. A mają jeszcze szansę prześcignąć w tym Bula, który według depesz Wikileaks obiecał Żydom, że sprzeda lasy państwowe, by zaspokoić ich roszczenia. Póki co jeszcze mu się nie udało. Jedno jest pewne, coraz więcej przedstawicieli mediów i polityki, obojętnie z jakiego rodzimego obozu pochodzą, wstępuje do formacji wojującego filosemityzmu. A PiSowczycy dostali istatnio euforycznych drgawek, że mogą w ten drugi obóz przywalić oskarżeniami o antysemityzm.

Krzysztof Bosak zauważył specyficzne podchodzenie do kwestii roszczeń żydowskich przez kandydata PiSu – Andrzeja Dudę. Lider Narodowców stwierdził na Twitterze „Odpowiedź @AndrzejDuda w @RadioMaryja na pyt. o zbiorowe roszczenia żydowskie: DZIŚ nas na to nie stać. Nie wykluczył wypłaty w przyszłości.” Widać smoleńszczycy wiedzą z której strony chleb jest posmarowany.

Apeluję do formacji wojującego filosemityzmu, aby zbastowała. Oskarżając o antysemityzm z byle powodu zrażacie Polaków do Żydów, tworzycie bariery, wrażenie że to nacja świętych krów w stosunku do której nie wolno stosować żądnych przywar. Co innego już do Polskości, z tej kpi kolorowy obóz przychylny władzy, czy choćby Rosjan – tutaj dominują smoleńszczycy. Formacjo wojującego filosemityzmu, niezależnie od rodzimej przynależności obozowej – potęgujesz antysemityzm!

Źródło obrazka: Twitter

Zapraszam na mój FanPage: Nie mijam się z prawdą

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również