UDOSTĘPNIJ
fot. twitter.com/Dubai Media Office

Muhammad al-Maktum, szejk Dubaju, postanowił sprawdzić jak pracują zatrudniani przez niego urzędnicy, a przy okazji pochwalić się sprawnie działająca administracją. Po przybyciu do urzędu nie zastał jednak ani jednej żywej duszy. 

Zjednoczone Emiraty Arabskie to jeden z najbogatszych państw na świecie i mogłoby się wydawać, że urzędnicy w tym kraju będą prezentować bardzo wysoki poziom profesjonalizmu. Wszak ogromne sumy jakie dostają w wynagrodzeniu muszą do czegoś zobowiązywać. Prawda jest jednak diametralnie odmienna, a odkryto ją całkiem przypadkiem.

Szejk Dubaju, Muhammad al-Maktum zdecydował się przeprowadzić niezapowiedzianą kontrolę urzędów ds. ekonomicznego rozwoju oraz ds. gruntów w asyście kamer lokalnych mediów, po to by pochwalić się profesjonalizmem swoich podwładnych.

al-Maktum zjawił się z samego rana w jednym ze wspomnianych urzędów. Punktualnie o godzinie 7.30 (czyli godzinie, o której wszyscy urzędnicy powinni być już w pracy) wszedł do pomieszczeń biurowych i… nie zastał ani jednej żywej duszy. Żaden z urzędników nie przybył do pracy na czas.

Jak później powiedział mediom, nie wyciągnie konsekwencji w stosunku do szeregowych pracowników, ponieważ ich zachowanie jest uzależnione od ich przełożonych. Jeśli kierownicy tych urzędów pilnowaliby porządku i sami przychodzili do pracy na czas to podobna sytuacja nigdy nie miałaby miejsca.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh, źródło: businessinsider

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułWipler skazany. Prezydent go ułaskawi? „Nie wykluczam zwrócenia się”
Następny artykułFrancja: Kilkunastu nauczycieli zostało zawieszonych za powiązania z terrorystami
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również