UDOSTĘPNIJ

Kryzys migracyjny przerósł Grecję. Napływający z bliskiego wschodu oraz Afryki imigranci dostają się do ojczyzna Arystotelesa i Cycerona niemal bez weryfikacji. Kraj nie radzi sobie z ochroną własnych granic, na czym cierpią jej sąsiedzi.

Jednym z nich jest Macedonia, przez którą imigranci przedzierają się do wnętrza Europy, na zachód. Władze w Skopje również czują się bezsilne, dlatego poprosiły o pomoc w ochronie granic.

Minister Spraw Zagranicznych, Witold Waszczykowski stwierdził, że Polska rozważy pomoc Macedonii.

Należałoby rozważyć, czy istnieje potrzeba, by nasi policjanci byli teraz w Kosowie, czy nie warto byłoby ich przesunąć na którąś z granic europejskich, która wymaga opieki. […] Mamy problem, dlatego że maszeruje kilkadziesiąt tysięcy ludzi z Aleppo do granicy tureckiej, a Unia Europejska nie podejmuje żadnych decyzji […] Jest też możliwość, by rozprowadzić ich (uchodźców – przyp. red.) po Europie. Ale kiedyś oni będą musieli wrócić; […] jeżeli zaznają – jak to powiedział jeden z ministrów – luksusów życia w Europie, to czy będą chcieli wtedy wrócić i odbudować swój kraj? – mówił szef MSZ.

Takie rozwiązanie to typowa profilaktyka. Choć wiązałoby się z kosztami, to mogłoby zapobiec znacznie wyższym w przyszłości. Z wad i zalet pomysłu doskonale zdają sobie sami zainteresowani, a więc Macedończycy. To oczywiście oznacza finansowe obciążenia, ale wiele krajów uważa, że lepiej zwiększyć środki i wysłać ludzi teraz, by zatrzymać falę migracyjną na południu – powiedział minister spraw zagranicznych Macedonii Nikola Poposki.

źródło: polskie radio

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również