UDOSTĘPNIJ

Mowa o Krzysztofie Szpanelewskim, szefie kampanii wyborczej KNP w wyborach do europarlamentu. Polityk w październiku ubiegłego roku opuścił szeregi formacji. Po odejściu Janusza Korwin-Mikkego, Szpanelewski wraca do partii.

Wyborcy KNP zarzucają mu, że po odejściu, przez ostatnie pół roku mocno krytykował partię. Zwracał uwagę na słabe notowania partii w sondażach, podkreślając, że ludzie głosowali na partię młodych, a władze partii preferują zasłużonych działaczy, których określał jako „Zakon JKM”.

Szpanelewski, podczas swoich vlogów publikowanych w serwisie Youtube, żalił się, iż niedostatecznie doceniono jego pracę jaką włożył w sukces partii w wyborach do europarlamentu.

Polityk zwracał uwagę, iż 4-procentowy wynik w wyborach samorządowych jest bardzo słaby, a Kongres Nowej Prawicy zalicza solidny regres. Krytykował partię i działania jej liderów, przez co jego vlogi były bardzo negatywnie oceniane przez zwolenników ugrupowania.

Miesiąc temu Szpanelewski zakpił z hasła KNP „Tej siły już nie powstrzymacie”, tytułując swój film „Tej siły już nie podtrzymacie”.

Teraz wraca do partii, co komentuje na swoim kanale na Youtube znów parafrazując hasło KNP.