UDOSTĘPNIJ

Kazimiera Szczuka, „jedynka” Zjednoczonej Lewicy w Krakowie, w rozmowie z Radiem Kraków opowiadała o referendach oraz „walce” z Kościołem.

Rozpoczęła pani od sprawy Funduszu Kościelnego i religii w szkołach. Lewica w pewnym momencie miała pomysł, żeby do drugiego referendum dopisać pytania o Fundusz i wyprowadzenie religii ze szkoły. Te kwestie powinny być w referendum?

– Myślę, że tak. Zamęt z tymi referendami jest ogromny i upolityczniony. Są kwestie, które ludzi obchodzą, ale one zostały rzucone w kampanię. Jak chodzi o religię w szkołach, to traktowanie tego postulatu jako radykalnego jest niepotrzebne. To postulat konstytucyjny. Mamy wolność wyznania. W preambule jest mowa, że wartości chrześcijański oświetlają naszą umowę obywatelską. Jednak z drugiej strony ci, którzy nie wyznają tych wartości, są równymi obywatelami. Ten postulat wynika z konstytucji. Nie chodzi o walkę z Kościołem dla sportu. Za tym stoją wartości.

Kazimiera Szczuka wzięła ostatnio udział w kampanii Zjednoczonej Lewicy na rzecz szkoły bez religii. Walka o szkołę bez religii i opodatkowanie księży ma być jednym ze sztandarowych postulatów Zjednoczonej Lewicy. Formacja zamierza nieustannie głosić „potrzebę neutralności światopoglądowej państwa i polskiej szkoły”.

.- Jednym z naszych postulatów jest szkoła uwzględniająca to, że młodymi Polakami są dzieci z rodzin niewierzących czy innych wyznań. Lekcje religii to nie jest edukacja, tylko zajęcia, które opuszczając, trzeba się szczególnie tłumaczyć i usprawiedliwić fakt, że nie należy się do zacnego, bardzo szerokiego grona polaków katolików. A nie wszyscy nimi są – mówiła Kazimiera Szczuka, „jedynka” ZL w Krakowie.

źródło: Radio Kraków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również