UDOSTĘPNIJ

Chińczycy postanowili sięgnąć po jedną z największych gwiazd piłki nożnej na świecie. Zawodnik Realu Madryt jest dla nich tak cenny, że chcą za niego zapłacić 300 milionów euro. Z kolei jego propozycja pensji po prostu zwala z nóg. 

Według europejskich mediów, Chińczycy psują rynek i oferują gigantyczne stawki za piłkarzy, którzy i tak nie grają w Azji na pełnych obrotach. Są jednak kuszeni olbrzymimi pieniędzmi przez co piłka nożna otrzymuje sportowe ciosy, a Europa traci znakomitych zawodników. Miliony dolarów niszczą ten sport.

Do Chin trafili już tacy zawodnicy jak: Carlos Tevez, Didier Drogba, Gervinho, Hulk, Ramires, Ezequiel Lavezzi czy Oscar… Ten pierwszy za sezon gry w Chinach otrzyma… około 40 milionów dolarów. To astronomiczne pensje, na jakie nie stać europejskich klubów.

To jednak nic. Cristiano Ronaldo miał otrzymać od Chińczyków 100 milionów euro za sezon gry. Na stole włodarzów Realu Madryt leżała już oferta za Portugalczyka opiewająca na… 300 milionów euro!

Byli gotowi płacić mu ponad 100 milionów za sezon, ale pieniądze to nie wszystko. Real Madryt jest jego życiem – powiedział agent Portugalczyka.

Fani Realu Madryt mogą więc spać spokojnie. Zawodnik nigdzie się nie rusza. Hiszpańskie media nazywają jednak takie praktyki Chińczyków „bestialstwem”.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również