UDOSTĘPNIJ
foto: Wikimedia Commons

Syryjczyk Antoine Char przesłał do kurii oraz mediów list, w którym skarży się na fundację Estera, która ma pomagać uchodźcom z Syrii. Twierdzi, że warunki w jakich przyszło im żyć są tragiczne i woli zginąć od bomb w kraju ogarniętym wojną niż z głodu na obczyźnie. Co ciekawe, większość Syryjczyków chciała po prostu przeczekać w Polsce rok w eleganckich warunkach i potem wrócić do kraju. 

– Mieliśmy otrzymać pomoc finansową, nie otrzymujemy. Fundacja Estera miała wszystko zapewnić i we wszystkim pomóc, ale nas oszukała – twierdzi Syryjczyk, który kieruje mocne zarzuty.

– Nie mamy co jeść. Przyjechałem z odrobiną oszczędności, ale już wszystko wydałem. Nie dam rady przetrwać do końca miesiąca – dodał Antoine Char.

Syryjczyk uważa, że to skandal, że na sześcioosobową rodzinę dostał jedynie tysiąc złotych. Uważa, że tak nie da się żyć. Jego cała familia musi spać na podłodze. Nikt nie chce im pomóc a pracownicy fundacji rzekomo przestali nawet odbierać telefony.

– Wolimy umrzeć w Syrii niż tutaj z głodu – mówi Char.

Jak podaje Adam, mężczyzna pochodzący z Syrii, jego rodacy oczekiwali czegoś zupełnie innego. Mówi, że ich oszukano i zostawiono na pastwę losu. Nie mają nawet jak uczyć się języka. Syryjczyk zdradza jednak, że uchodźcy chcieli po prostu przeczekać około roku w eleganckich warunkach i wrócić do siebie. Nie oznacza to, że nie zamierzali pracować i uczyć się.

Czy zarzuty są prawdziwe? Czas poczekać na odpowiedź fundacji.

źródło: iar

Polecamy subskrybować kanał Pikio TV na Youtube co można zrobić pod tym LINKIEM

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułUkraina: masowe ucieczki przed służbą wojskową
Następny artykułTTIP – niejasność jest wielkością niezmienną.
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również