UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com/Włodi, wikimedia.org/Unknown

Posłanka Platformy Obywatelskiej ma powody, by być wściekła na własne dziecko. Jej 32-letni syn został bowiem zatrzymany przez policję. Wygląda na to, że mężczyzna się nie wywinie od kary i trafi do więzienia nawet na 3 lata. Powód, przez który się to stało, z pewnością jest zaskakujący nawet dla jego matki.

Maciej M. został zatrzymany przez policję 3. października, kiedy poruszał się Citroenem Xsara po ulicach Szczawna-Zdroju. Mężczyzna jechał samochodem bez świateł o 23:40. Kiedy mundurowi otworzyli drzwi jego wozu, uderzyła ich mocna woń marihuany. Po przeszukaniu okazało się, że mężczyzna ma przy sobie 0,75 g niedopalonego skręta.

Funkcjonariusze przeszukali więc mieszkanie zatrzymanego. Tam syn posłanki PO ostatecznie został pogrążony. Policjanci znaleźli 0,95 g białego proszku. Po badaniach w laboratorium okazało się, że to amfetamina. 32-latek przyznał się, że to jego narkotyki. Usłyszał już zarzuty. Grożą mu 3 lata odsiadki.

Matka Macieja M. jest załamana, gdyż wie, że wybryk jej syna fatalnie wpłynie na jej karierę polityczną nie tylko w kręgach Platformy. Niektórzy mówią wręcz o tym, że w następnych wyborach jako matka narkomana nie będzie miała szans na powodzenie i nie znajdzie się na listach wyborczych.

źródło: wprost.pl

Jeśli nie żyłeś w PRL-u, na pewno nie pamiętasz, CO TO...


Te rzeczy NAJBEZPIECZNIEJ jeść!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również