UDOSTĘPNIJ

Ministerstwo Rolnictwa ma już pomysł, co zrobić ze świniami z rejonów zagrożonych występowaniem Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF). Prosiaki zagrożone ASF zostaną przerobione na konserwy. Te z kolei zjedzą Polacy.

To nie żart, tylko nowy pomysł ministra rolnictwa, Krzysztofa Jurgiela. Szef resortu chce przerobić zagrożone ASF świnie na konserwy, a te mają trafić do państwowych firm. Ostatecznie konserwy z prosiaków zagrożonych ASF mają zjeść Polacy.

Pomysł ministra Jurgiela nie jest już w fazie projektu. Ustawę dotyczącą takiej „obróbki” zagrożonych ASF zwierząt już udało się przepchnąć przez Sejm i Kancelarię Prezydenta RP. Ta ma złagodzić występowanie w Polsce Afrykańskiego Pomoru Świń i uratować rolników, którzy tracą na chorobie prosiaków.

Nikt bowiem nie chce kupić eksportowych świń, które hodowane są w okolicach ognisk występowania choroby. Tych jest już 20, a świń zagrożonych ASF aż 600 tysięcy. Dlatego też, według pomysłu ministra, odpowiednie „jednostki państwowe” mają skupować od rolników zwierzęta po średniej rynkowej cenie. Później te mają być przekazywane do „wytypowanych firm”, które zajmą się przerobieniem świń na konserwy.

Ministerstwo nie chce jednak udzielić informacji na temat tego, jakie dokładnie mają to być „wytypowane firmy”. Wiadomo jednak, że później konserwy trafią do instytucji publicznych. Tu także ministerstwo trzyma język za zębami. Prawdopodobnie będą to jednak szkoły, szpitale lub wojsko.

 – Chodzi o to, żeby jak najszybciej zagospodarować mięso, które będzie można przetworzyć w wytypowanych zakładach albo tych, które podejmą się tego zadania. Jest bardzo duże zainteresowanie zakładów przetwórczych takim rozwiązaniem tego problemu, a ta ustawa pozwoli, aby instytucje użyteczności publicznej mogły kupować konserwy i pasztety po rynkowych cenach – mówi o ustawie poseł PiS, Tadeusz Romańczuk.

Ministerstwo usilnie próbuje przekonać, że Polacy mogą być spokojni, bo wirus ma zniknąć podczas produkcji konserw. Sytuacja jest strasznie niesmaczna i duża część konsumentów jest oburzona.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: natemat.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również