UDOSTĘPNIJ

1 maja obchodzimy Międzynarodowe Święto Pracy. Dziś mija również 9 rocznica przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Dołączenie do tej wspólnoty na pewno było dla nas korzystne. W każdym większym czy mniejszym mieście można spotkać inwestycje wykonane przy użyciu środków z funduszy UE. Pogram spójności pozwolił nam na większy rozwój gospodarki, infrastruktury, szkolnictwa czy kultury.

Polska od  9 lat jest w Unii Europejskiej, jednak czy Europa jest w Polsce? Nasza płaca minimalna wynosi obecnie 376,58 EUR brutto, dla porównania w Słowenii jest to 783,66 EUR brutto, w Irlandii 1461,85 EUR brutto, a w Luksemburgu, gdzie płaca minimalna jest najwyższa w całej Unii Europejskiej, wynagrodzenie minimalne jest 5-ciokrotnie wyższe niż w Polsce i wynosi 1874,1 EUR. Źle wypadamy również w rankingu stopy bezrobocia. Co prawda wzrosło ono w całej UE, jednak, dlatego, że zawyża je Grecja w której panuje kryzys. Bezrobocie w Polsce wynosi średnio blisko 15%, ale występują również takie regiony jak Szydłowiec, gdzie bezrobocie zbliża się do 40%). Jak wygląda sytuacja w innych krajach wspólnoty europejskiej? Luksemburg – 5,7% bezrobocia, Austria 4,7% bezrobocia, w Niemczech – 5,4%.

Nie możemy również pochwalić się wysokim poziomem edukacji. Nasze uczelnie znajdują się dopiero w końcówce czwartej setki najlepszych uczelni na świecie. Uczelnie brytyjskie zajmują już 2 miejsce, a uniwersytety z Niemiec, Francji czy Holandii w pierwszej 50-tce. Mamy gorszą politykę prorodzinną. W Polsce posiadanie i wychowanie dziecka na odpowiednim poziomie staje się luksusem. Tymczasem Niemieckie świadczenie na pierwsze i drugie dziecko wynosi 184 EUR miesięcznie, przy trzecim dziecku wzrasta do 190 EUR, a przy czwartym do 215 EUR.  We Francji małżeństwo z dwójką dzieci uzyskujące ten sam przychód, co singiel zapłaci 5-cio krotnie niższy podatek. Wysokie odliczenia od podatku na dzieci występują w Austrii, Belgii czy Portugalii. U nas premier szczyci się tym, że łaskawie, wydłużył urlopy matkom pierwszego kwartału i zdecydował o dopłacie do przedszkoli zapowiadaną od dawna, a jednak nie rozwiązującą problemu, gdyż w samej Warszawie przedszkola przygotowały 13,1 tysięcy miejsc, a podań o przyjęcie do przedszkola złożono blisko 18,15 tysięcy.

Politycy zasiedziałych w Sejmie partii organizują dziś wiece i marsze z okazji Święta Pracy. Jednak czy te manifestacje coś dadzą? Czy niosą za sobą jakieś postulaty, konkretne rozwiązania? Czy tylko krzyczą, że chcą więcej miejsc pracy, a nie wiedzą jak je stworzyć? Ruch Palikota ma pomysł na Polską gospodarkę. Złożyliśmy wiele projektów ustaw mających ułatwić życie małym i średnim przedsiębiorcom i umożliwić im zatrudnianie większej liczby osób. Bo to te firmy zatrudniają większość pracowników w Polsce i wytwarzają 67% polskiego PKB. Tylko zwiększając konkurencyjność tych firm, może wzrosnąć eksport polskich produktów i znaczenie polskiej gospodarki. Europa Plus ma pomysł na znacznie wyższą pozycję Polski w Unii Europejskiej, tak, aby Polska siedziała przy stole, a nie była w karcie dań. Chcemy, aby Europa w końcu była w Polsce.

Tekst dostępny również tutaj: Ryfiński blog

Zobacz również