UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube

Tego nikt się nie spodziewał. Rozpoznawalny na całym globie symbol męskiej siły fizycznej padł ofiarą molestowania seksualnego i to ze strony seryjnego gwałciciela. O wszystkim dowiedzieliśmy się z mediów społecznościowych.

Każdy, kto kiedykolwiek widział reklamę kosmetyków Old Spice, zna Terry’ego Crewsa. Potężnie zbudowany czarnoskóry aktor i były gracz NFL jest światowym przykładem macho. Niestety padł w przeszłości ofiarą molestowania seksualnego. Dopuścił się go Harvey Weinstein, znany hollywoodzki producent, seryjnie dopuszczający się molestowania aktorów i aktorek.

Crewsa zainspirowała seria wyznań, napastowanych przez Weinsteina młodych kobiet. Aktor znany z „Niezniszczalnych” swoją historię opowiedział na Twitterze.

– Ta cała sprawa z Weinsteinem przywołała traumatyczne wspomnienia. Dlaczego? Ponieważ to samo przytrafiło się też mnie samemu. W ubiegłym roku razem z żoną byliśmy w Hollywood, kiedy jedna z szych podeszła i złapała mnie za krocze. Odskoczyłem i zażądałem wyjaśnień. Moja żona wszystko widziała i patrzyła na niego jak na szaleńca. A on tylko się szczerzył jak palant – przywołuje wspomnienia gwiazdor.

Mało brakowało a cała sytuacja obróciłaby się na niekorzyść napastowanego. Crewsa przed uderzeniem Weinsteina w twarz powstrzymała jedynie myśl o odsiadce w więzieniu.

– Miałem zamiar rozprawić się z nim na miejscu, ale po namyśle dotarło do mnie, jak by to wyglądało: „100-kilowy Murzyn napadł na hollywoodzkiego ważniaka”. Takie nagłówki czytalibyśmy następnego dnia. Z tym, że ja bym ich nie czytał, bo siedziałbym w więzieniu. Dlatego odpuściłem. Chciałem uniknąć ostracyzmu środowiska, a napastnik miał wielką władzę i wpływy. Odpuściłem i rozumiem, dlaczego tak wiele kobiet w podobnej sytuacji też odpuszcza. Kto by uwierzył? Jakie byłyby konsekwencje? Chcesz stracić pracę? Jesteś gotowy na ostracyzm? – relacjonuje.

fot. wikimedia.org

źródło: wprost.pl

Plaże to miejsce relaksu ale i przerażających, seksualnych zbrodni. Oto najgorsze z nich

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również