UDOSTĘPNIJ
fot. Instagram/tomcruiseofficial_

Do wypadku doszło na planie. Aktor nie chciał skorzystać z pomocy kaskadera i próbował samodzielnie wykonać trudny manewr. Niestety, nie udało mu się. 

Tom Cruise słynie ze swojego wyjątkowego podejścia do aktorstwa. Zależy mu na tym, aby mieć jak największy wpływ na finalny kształt filmu. Z tego powodu stara się wykonywać nawet najtrudniejsze, kaskaderskie manewry bez niczyjej pomocy.

Tak właśnie było podczas kręcenia najnowszej części „Mission: Impossible”. Postać grana przez Cruisa miała przeskoczyć z dachu jednego budynku na drugi. Aktor podjął się tego zadania. Niestety, nie udało mu się wylądować w planowanym miejscu. Zamiast tego wpadł w ścianę.

Wypadek miał wyglądać naprawdę poważnie. Cruise po upadku wstał i przeszedł parę kroków. Chwilę później przewrócił się.

– Wyglądał, jakby czuł straszny ból w całym ciele. yć może to wszystko było tylko na potrzeby filmu, a z Toma jest taki świetny aktor, ale członkowie ekipy filmowej wyglądali na szczerze zafrasowanych jego stanem – powiedział świadek zdarzenia.

Przedstawiciele wytwórni Paramount Pictures nie skomentowali sprawy. Pojawiają się głosy, że 55-letni Tom Cruise powinien zrezygnować z popisów kaskaderskich. Na swoim koncie ma już m.in. wejście na szczyt Burj Khalifa i przywiązanie się do startującego samolotu.

fot. Instagram/tomcruiseofficial_
fot. Instagram/tomcruiseofficial_
fot. Instagram/tomcruiseofficial_
fot. Instagram/tomcruiseofficial_
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również