UDOSTĘPNIJ

Rośnie liczba konsumentów, którzy dołączają się do bojkotu sieci salonów Empik. Powodem jest świąteczna kampania reklamowa, której twarzami są Adam „Nergal” Darski oraz Maria Czubaszek. Biorąc pod uwagę chrześcijański charakter świąt oraz poglądy tych dwojga artystów, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że firma z premedytacją wbija szpilę w wierzącą część społeczeństwa. A ono się temu sprzeciwia.

Oprócz Marii Czubaszek i Nergala w kampanii udział wzięli także Dawid Kwiatkowski oraz Cezary Pazura, jednak oni w tej roli nie wzbudzają sprzeciwu konsumentów. Czym zawiniło dwoje pierwszych? Adam „Nergal” Darski to lider zespołu Behemoth. Jest uważany za zespół satanistyczny a sam artysta za satanistę, choć inni uważają, że jedynie jest aktorem, który odgrywa spektakl wyglądający na satanistyczny. Pewnie nikomu by to nie przeszkadzało, gdyby nie to, że na koncertach bezcześci Pismo Święte (swoją drogą, dlaczego nie pokusi się na Koran?), kapłanów równa z pedofilami, „owieczki” są dla niego „baranami”, a samo podejście to wiary katolickiej ma, co najmniej, infantylne. Sądząc po tym, w jaki sposób Kościół krytykuje (a krytykować można, a jakże), mentalnie równa się gimnazjalnym ateistom. Moim zdaniem. Znany jest też z udziału w orgiach pod wpływem alkoholu.

1781883_326436544229899_5802295307902585828_n

Jeśli chodzi natomiast o Marię Czubaszek, znane są jej poglądy dotyczące aborcji. Zrobiłam to dwa razy ? wyznała Czubaszek w Uwadze TVN. Nigdy z tego powodu nie miałam traumy, tylko mówiłam: Boże, jak to cudownie, że ja to zrobiłam. Gdyby się zdarzyło, że zaszłam w ciążę, i byłby to siódmy czy ósmy miesiąc, to ja bym skoczyła z któregoś piętra, pod pociąg bym się rzuciła, ale na pewno bym tego dziecka nie urodziła. Aktorka uważa, że lepiej zabić dziecko, niż jakby miało ono się czuć niekochane, co też nie jest przesądzone. Rzeczywiście, ciekawa forma troski. Oprócz szacunku do życia poczętego, nie ma szacunku także dla siebie – chciałaby być „uśpiona jak pies”, zamiast być niedołężną.

10171171_326410600899160_1653538116308344524_n

Adam Kulpiński, koordynator Fundacji Pro – prawo do życia, postanowił dać temu wyraz tworząc fanpage na Facebooku o nazwie Świątecznych zakupów nie robię w Empiku, sama fundacja wysłała do zarządu sieci list otwarty, w którym wyrażona jest nadzieja na wycofanie się z tej kampanii. Treść można przeczytać tutaj. Na list odpowiedź nie przyszła, pojawiają się za to coraz to nowsi zwolennicy bojkotu – na obecną chwilę fanpage liczy przeszło 7100 fanów. W przeciągu kilkunastu godzin zebraliśmy kilka tysięcy osób, którzy podobnie jak i my postanowili nie robić świątecznych zakupów w Empiku  – mówi Adam Kulpiński – sieci sklepów reklamowanej przez satanistę, opowiadającego w wywiadach o różnych obrzydliwościach których się dopuszczał, oraz kobietę która publicznie chwali się, że dokonała aborcji dwójki swoich dzieci i odebranie im życia określa jako cudowne. –  dodał. Fundacja nie poprzestanie jedynie na proteście na portalu Facebook. Zgodnie z tym, co zostało zapowiedziane w liście otwartym, która „jest niejako przedsmakiem zapowiadanej akcji”.

Czy kampania reklamowa z udziałem bluźniercy i aborcjonistki odbije się sieci czkawką? Oby. Wiadomo nie od dziś, że w Polsce opluwanie katolików i tradycyjnych wartości to bezkarny i głośny sposób reklamy, z poklaskiem mediów i autorytetów głównego nurtu, czyli lewicowych. To przykre, że antykatolicka propaganda wdziera się także do takich miejsc, jak sklepy, w takich okresach, jak Święta Bożego Narodzenia.

Zobacz również