UDOSTĘPNIJ
fot. freegreatpicture.com

Na świecie nieustannie trwają konflikty zbrojne i dyplomatyczne. Niektóre w nich przeradzają się w prawdziwe tragedie. Teraz na celowniku znalazła się Japonia. 

Krajem, który otwarcie grozi ostatniemu z cesarstw, jest oczywiście Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna. Pjongjangowi znudziło się sąsiedztwo Japonii i zapowiedział w czwartek, że zatopi ten azjatycki archipelag za pomocą bomby atomowej. Warto przypomnieć, że niedawno nad Hokkaido przeleciał północnokoreański pocisk rakietowy.

Cztery wyspy archipelagu powinny zostać zatopione przez bombę nuklearną dżucze. Nie potrzebujemy, żeby Japonia dłużej istniała w naszym pobliżu – przekazał lokalny komitet ds. relacji zagranicznych.

Koreańscy dyplomaci nie zapomnieli też, o tradycyjnym zaatakowaniu Stanów Zjednoczonych. Oświadczyli, że „zredukują kontynentalne Stany Zjednoczone do popiołów i ciemności”. Do gróźb odniósł się szef gabinetu premiera Kraju Kwitnącej Wiśni.

– To oświadczenie jest niezwykle prowokacyjne. To coś, co znacząco zwiększa regionalne napięcie i jest absolutnie nie do przyjęcia – powiedział Yoshihide Suga.

Agresja jest oczywiście efektem sankcji nałożonych na reżim w odpowiedzi na wrześniową próbę nuklearną i jego ostatnie prowokacje. W poniedziałek Rada Bezpieczeństwa ONZ jednomyślnie przyjęła rezolucję, poprzez którą nałożono ograniczenia na handel ropą i gazem z KRLD oraz zakazała importu tamtejszych tekstyliów.

źródło: rp.pl

20 oznak, że III wojna światowa właśnie się zaczęła

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również