UDOSTĘPNIJ

Takiego rozwiązania tej sprawy nikt się nie spodziewał. Jak wynika z najnowszych ustaleń, za zamachem w Berlinie, do którego wykorzystano skradzioną polskiemu kierowcy ciężarówkę, stoi nie kto inny jak… policja.

Niemieckie media stacja telewizyjna RBB i dziennik „Berliner Morgenpost” ujawniły, kto był pomysłodawcą jednego z najbardziej szokujących zamachów terrorystycznych na terenie Europy. Akt, którego ofiarą padło kilkanaście osób, pomógł zorganizować funkcjonariusz policji. Śledztwo w tej sprawie trwa.

Anis Amri, imigrant z Tunezji 19 grudnia 2016 roku zabił dwanaście osób, a ranił sto w ataku na berliński jarmark świąteczny. Zamachowiec wykorzystał do tego ciężarówkę, którą zdobył, zabijając jej polskiego kierowcę. Tunezyjczyk wjechał w tłum zebrany w centrum stolicy Niemiec, a następnie zbiegł. Cztery dni później zastrzeliła go włoska policja.

Okazuje się, że tym, kto namówił Amriego do przestępstwa był funkcjonariusz policji – agent Urzędu Kryminalnego (LKA) w Nadrenii Północnej-Westfalii o kryptonimie VP-01, którego zadaniem była infiltracja środowiska skupionego wokół radykalnego imama, Abu Walaa. Jak ujawniły telewizja RBB i dziennik „Berliner Morgenpost”, agent VP-01 miał być tym, który był jednym z najbardziej radykalnych islamistów w swoim środowisku oraz wpadł na pomysł zamachu.

Urząd Kryminalny w Nadrenii-Północnej Westfalii, z którego wywodził się VP-01, odmówił komentarza w tej sprawie. Podał jedynie, że prowadzi w tej sprawie śledztwo. O jego postępach nie informuje.

źródło: rmf24.pl

Najbardziej przerażające fakty o ISIS [ZOBACZ!]

Przerażające gwałty, które wstrząsnęły światem

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również