UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (NASA/John Sonntag) - NASA/GSFC/LaRC/JPL, MISR Team

Jak donoszą światowe redakcje naukowe, gigantyczny kawał lodowca szelfowego Larsen C oddzielił się od Antarktydy. Tym samym zamienił się on w ogromną górę lodową, której powierzchnia osiągnęła prawie 5 tys. km kwadratowych oraz grubość 1 km. Jest to efekt pęknięcia, które pogłębiało się w tym miejscu już od 2010 roku.

Samo odłupanie się lodu nie oznacza jeszcze ogromnego zagrożenia. Pamiętać jednak należy, że z czasem góra zacznie się topić. Według eksperta NASA Thomasa Wagnera oznacza to podniesienie się poziomu światowych mórz o ok. 2 mm. Największe niebezpieczeństwo stanowi jednak fakt, iż fragment Larsen C powstrzymywał przed osunięciem się inne, ogromne ilości lodu. Szczególne zagrożenie pociąga za sobą ewentualne odłączenie się reszty lodowca, która osiąga wielkość 1/7 Polski.

Jeżeli reszta Larsen C realnie by się roztopiła, morza podniosłyby swój poziom o ok. 80 cm. Naukowcy ostrzegają, że naprawdę nadszedł czas, aby zacząć przeciwdziałać niszczeniu lodowców Antarktydy. Gdyby stopiła się ona cała, poziom wód mógłby wzrosnąć nawet o 60 metrów, co stanowiłoby wręcz niewyobrażalną katastrofę.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również