UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/RT

Trwająca już siódmy rok wojna z samozwańczym Państwem Islamskim na terenie Syrii i Iraku chyli się ku końcowi. Wojska lojalne rządom obu państw konsekwentnie wygrywają następne bitwy, eliminując punkty oporu terrorystów. Droga do zwycięstwa nie jest łatwa, jednak wspierane przez międzynarodową koalicję wojska prawowitych rządów są coraz bliżej osiągnięcia tego celu. 

ISIS utraciło ostatnie znaczące miasto na terenie Iraku. Siły podległe Bagdadowi, z pomocą francuskiej artylerii i amerykańskich samolotów zajęły ponad 2/3 Tel-Afar, w tym jego najważniejszy punkt, starożytną cytadelę. To tam walczą ostatni, zdeterminowani fanatycy, których sprawnie eliminują Irakijczycy.

Sytuacja jest stabilna, a rozpoczęta 20 sierpnia bitwa, okazała się szybsza i łatwiejsza niż zakładało irackie dowództwo. Znajdujące się w północno-zachodniej części Iraku miasto, łączy poprzez ważny szlak handlowy Mosul z zajmowanymi przez ISIS pustynie pobliskiej Syrii. Jego strata będzie dotkliwa dla Państwa Islamskiego.

W całym mieście walczy jeszcze tylko kilka tysięcy terrorystów. Przed wojną liczyło ono 200 tys. mieszkańców. Dziś jest prawie całkowicie opuszczone. Według informacji irackiego dowództwa morale bojowników szybko spada, czego dowodem jest zaniechanie jednego z fundamentów ich taktyki, zasadzek z wykorzystaniem samobójców.

Terytorium tzw. Państwa Islamskiego kurczy się w błyskawicznym tempie. Zajmuje już prawie tylko tereny pustynne i kilka miast, w tym swoją otoczoną stolicę, Rakkę w Syrii. Zdaniem ekspertów jego dni są policzone.

źródło: wp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również