UDOSTĘPNIJ
To wiadomość dosłownie z ostatniej chwili. W siedzibie agencji Reuters w Gdyni padły strzały. Placówkę zaatakował uzbrojony agresor. Na miejsce natychmiast została wezwana policja. Panika sięgnęła tam zenitu.

Do zdarzenia doszło w samym centrum Gdyni. Strzały padły dokładnie w biurowcu Thomson Reuters, który mieści się przy ul. Śląskiej. To polska siedziba znanej na całym świecie agencji Reutersa. Dźwięk strzałów natychmiast zaalarmował jej pracowników, którzy rzucili się do panicznej ucieczki.

Na miejsce wezwano oddziały policji, która zjawiła się najszybciej, jak mogła. Kiedy funkcjonariusze wkroczyli do akcji, napastnik nie miał szans. Poddał się mundurowym i oddał w ich ręce. Okazało się, że zamachowcem, który zaatakował siedzibę agencji, jest 30-letni mężczyzna.

Napastnik zaatakował na najwyższym piętrze wieżowca. Świadkowie mówią, że oprócz broni palnej, posiadał przy sobie broń białą. Na szczęście nikogo nie ranił.

Na razie nie wiadomo, co było motywem działania napastnika. Policja wciąż pracuje na miejscu zdarzenia. Funkcjonariusze nie komentują medialnych doniesień. Enigmatycznie mówią jedynie, że przebieg wydarzeń mógł być całkiem inny, od tego, który podali świadkowie.

źródło: rmf24.pl

Sztuczna mgła, bomba i sabotaż - popularne teorie spiskowe o Smoleńsku [ZDJĘCIA]


"Kulson" celebrytą? Warszawski policjant podbija sieć [MEMY]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również