UDOSTĘPNIJ
fot. kprm

Anna Streżyńska przerywa milczenie. Odchodząca minister cyfryzacji ujawnia kilka znaczących szczegółów rekonstrukcji rządu. Jak się okazuje, wiele jej elementów nie ma nic wspólnego ze zmianami merytorycznymi.

Wiadomość o dymisji minister cyfryzacji wstrząsnęła sceną polityczną. Anna Streżyńska kilka dni temu zapowiedziała, że odchodzi z rządu. Wszystko związane jest z szeroko zakrojoną akcją zmian w wielu ministerstwach, w tym w resorcie finansów. Na stanowisko Streżyńskiej proponowanych jest kilku kandydatów.

ZOBACZ TAKŻE: To jest sk*rwysyństwo! Nie uwierzysz co zrobiła Streżyńska przed dymisją

Streżyńska przerywa milczenie

Wśród następców Streżyńskiej wymienia się m.in Krzysztofa Szuberta, dotychczas pełniącego funkcję wiceministra ds. międzynarodowych oraz pełnomocnika rządu ds. rynku cyfrowego.

To jednak zaskoczenie, bo na to miejsce typowany był Marek Zagórski, który był zastępcą Streżyńskiej podczas jej nieobecności. Kolejna osobą typowaną na to stanowisko jest Piotr Nowak, obecny wiceminister finansów.

[Streżyńska] powiedziała, że jeszcze miesiąc temu była rozważana likwidacja ministerstwa cyfryzacji, ale zapadła decyzja o jego utrzymaniu. Mówiła też, że nie poinformowano jej, kto będzie jej następcą. Podkreśliła, że decyzja o jej odwołaniu jest polityczna, a nie merytoryczna – przekazała osoba zbliżona do dotychczasowej minister cyfryzacji.

ZOBACZ TAKŻE: OFICJALNIE: Znamy nazwisko NOWEGO ministra, roztrzaska polską politykę

I wiele wskazuje na to, że słowa Streżyńskiej referowane przez jednego z jej współpracowników są prawdziwe. Sprawa ma się tak, że jedno z ministerstw, dotąd w rękach PiS-u ma być oddane partii koalicyjnej. W związku z tym PiS potrzebuje odebrać jedyny resort, który dotąd był w rękach osoby spoza partii.

Chodzi o Gowina. Jego człowiek zostanie ministrem finansów, więc trzeba było odebrać resort cyfryzacji – potwierdza jeden z polityków PiS.

źródło: wiadomosci.wp.pl

Te MEMY najlepiej podsumowują Ryszarda Petru [ZOBACZ!]


Te memy DOSKONALE podsumowują rok 2017!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również