UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, cocookie.com

Choć 2017 rok może wydawać się po prostu następnym zwykłym zbiorem 12 miesięcy, wiele wskazuje na to, że czeka nas w nim niemało „atrakcji”. W tym właśnie roku obchodzić będziemy setną rocznicę takich wydarzeń jak rewolucja październikowa w Rosji czy objawienie w Fatimie. Zwłaszcza to drugie wzbudza wiele emocji w kręgach wiary.

Świat zdążył już zapomnieć o trzech tajemnicach fatimskich. Objawione w 1917 roku trójce małych Portugalczyków – Hiacyncie, Łucji i Franciszkowi. Trzy poufne wiadomości dotyczące dziejów świata i tego, co czeka po śmierci miały być przekazane dzieciom przez Matkę Boską Fatimską.

Dwie tajemnice ujawnione zostały dopiero 24 lata po objawieniach w Fatimie. Pierwsza dotyczyła wizji piekła, druga – nabożeństwa do niepokalanego serca Maryi, które ma zbawić świat. Trzecia, która była najstraszniejsza spośród wszystkich, została przekazana na piśmie prosto do Watykanu, gdzie trafiła do archiwów Kościoła katolickiego. Papież za zgodą Łucji w 2000 roku wyjawił, czego ta dotyczyła.

Według zapisków, dzieci z Fatimy ujrzeć miały coś na kształt końca Kościoła katolickiego. Widziały bowiem jak papież razem z niższymi duchownymi katolickimi umiera zadźgany bagnetami i rozstrzelany w drodze na nieznaną górę, gdzie stał drewniany krzyż.

Kiedy 17 lat temu papież Jan Paweł II ujawnił treść trzeciej tajemnicy, pojawiły się głosy, że nie powiedział wszystkiego, co wie. Kościół, wraz z wszystkimi jego duchownymi, zawsze mocno sprzeciwiał się tym głosom. W końcu więc zapomniano o trzeciej tajemnicy wiążąc ją z nieudanym zamachem na Jana Pawła II z maja 1981 roku.

Warto jednak przypomnieć, że choć Watykan przyznał, że wyjawiono wszystko, podkreślił też, że „prorocka misja Fatimy się jeszcze nie skończyła”. Słowa te przypomniały sobie niedawno portale i ludzie związani mocno z wiarą katolicką.

Tomasz Terlikowski w jednym ze swoich tekstów dla DoRzeczy Historia zaatakował „nowoczesnych, otwartych i postępowych katolików”. Stwierdził, że pamięć o Fatimie jest dla nich zbyt niewygodna, by ci mieli się nią przejmować. Europa wolała przykryć ostrzeżenia Watykanu „politycznie poprawnym i przystrojonym w teologiczne szaty bełkotem”. Przypomniał też, że „Fatima jest zatrważająco aktualna” i w 2017 może nas czekać coś wielkiego i nieuniknionego.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również