UDOSTĘPNIJ
fot. fangol.pl

Podczas meczu Barcelony z Juventusem doszło do makabrycznej sceny. W pierwszej połowie meczu ostro faulowany został Leo Messi, zawodnik hiszpańskiego klubu. W wyniku faulu bardzo nieszczęśliwie upadł.

W pojedynku główkowym w Leo Messiego, który wyskoczył do piłki, bardzo ostro wszedł Miralem Pjanić, pomocnik Juventusu Turyn. Messi wprawdzie doskoczył do piłki, ale w wyniku faulu nie mógł w kontrolowany sposób wylądować na murawie.

Argentyńczyk upadł bezwładnie na twarz, a następnie zwinął się z bólu i zalał krwią. Niezbędna była interwencja medyków drużyny. Pjanić nie został za ten faul ukarany żółtą kartką.

Niedługo po tym zdarzeniu za jego zachowanie zemścił się klubowy kolega Messiego, Brazylijczyk Neymar. Ten za swój faul już otrzymał żółtą kartkę.

Messi po faulu i po opatrzeniu go przez lekarzy wrócił na murawę i kontynuował grę. Grał dzielnie do końca meczu. Jego drużynie nie dało to jednak zwycięstwa, a zwycięstwo Juventusu 3-0 w poprzednim meczu zapewniło włoskiej drużynie awans do półfinału Ligi Mistrzów.