UDOSTĘPNIJ
fot. facebook / wikimedia / wsensie.tv

Wywołujący wiele kontrowersji biznesmen, Zbigniew Stonoga, zatrzymał mężczyznę podejrzanego o pedofilię. Jak się szybko okazało zatrzymany jest wojskowym oraz opiekunem młodzieży.

Zbigniew Stonoga, oprócz działalności politycznej i charytatywnej, często publikuje w sieci nagrania z zatrzymań osób podejrzanych o pedofilię.

Wczoraj na jego fanpejdżu pojawiło się kolejne nagranie, na którym widać jak skuty w kajdanki mężczyzna próbuje się wytłumaczyć ze swoich zamiarów.

 – Zatrzymany wczoraj pedofil to funkcjonariusz Żandarmerii Wojskowej, który przez całe lata ratował ludzkie życie w Ochotniczej Straży Pożarnej Karol F. jest opiekunem MDP (młodzieżowa drużyna pożarnicza) w OSP Niegowonice; a to znaczy że opiekuje się bardzo młodymi osobami. To było coś irracjonalnego – pisze Stonoga.

Jak wyjaśnia dalej, o 19.20 po kilku godzinach rozmów z podejrzanym, umówił się nim jako 14-letnia dziewczynka.

 – A jakże przysłał mi swoje zdjęcie w mundurze i pisał sms-y z karty internetowej zarejestrowanej na siebie.Do spotkania miało dojść na przystanku WAT2 lecz delikwent zorientował się, że coś śmierdzi. Misiak wysłał mi wcześniej swoje zdjęcie ale miał przykazane, że jak nie będzie się zgadzało to nici z bzykanka. Potwierdził „to ja” – opisuje biznesmen.

Podejrzany o pedofilię gdy wszystko wyszło już na jaw, chciał się „dogadać” i zaproponował Stonodze 400 złotych za milczenie.

 – No więc wrzuciłem na fejsa fotkę żandarma i już po chwili wiedziałem jak się nazywa, gdzie mieszka i co robi. Zadzwoniłem pod wskazany przez internautów numer i usłyszałem głos swego misia. Proszę Pana to nie ja to mój brat oficer żandarmerii pożyczył ode mnie modem i z niego te głupoty pisał. Braciszek podał mi numer do brata, a ten odebrał i usłyszał swoje imię nazwisko miejsce urodzenia ostatnie miejsca pracy z 3 lat-zesrał się i zapytał czy nie możemy tego załatwić polubownie. Dopiero w moim biurze okazało się, że brat to postać fikcyjna- bo prawdziwy pracuje w RFN. Zaprosiłem więc misia do swojego biura i założyłem sidła.Kiedy tylko zaproponował złocisze za trzymanie mordy krótko do biura wpadło paru łysych policmajstrów i zabrało Pana w daleką podróż – relacjonuje Stonoga.

Do sprawy odniosła się również Żandarmeria Wojskowa, która wydała specjalne oświadczenie.

 – 21 września zatrzymany został szeregowy z Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Warszawie. Żołnierz podejrzewany jest o popełnienie przestępstwa określonego w art. 200a § 2 kk, zagrożonego karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (Kto za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej małoletniemu poniżej lat 15 składa propozycję obcowania płciowego, poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej lub udziału w produkowaniu lub utrwalaniu treści pornograficznych, i zmierza do jej realizacji, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 – przyp. redakcja). Szeregowy rozpoczął służbę w Żandarmerii Wojskowej 11 lipca 2016 r. Komendant Mazowieckiego Oddziału Żandarmerii Wojskowej wszczął procedurę zmierzającą do natychmiastowego usunięcia żołnierza ze służby. Czynności procesowe w tej sprawie prowadzi Mazowiecki Oddział Żandarmerii Wojskowej pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga Północ – czytamy w oświadczeniu.

 

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :


bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również