UDOSTĘPNIJ

Wcześniej pisaliśmy o opublikowanym przez Zbigniewa Stonogę tomie akt ws. afery podsłuchowej (więcej TUTAJ). Biznesmen zapowiadał, że opublikuje w niedługim czasie więcej tomów i słowa dotrzymał.

Zbigniew Stonoga przed publikacją kolejnych tomów akt śledztwa ws. afery podsłuchowej opublikował oświadczenie, w którym jako pokrzywdzony przez polski wymiar sprawiedliwości domaga się natychmiastowej rehabilitacji. W przeciwnym razie będzie kontynuował publikowanie reszty tomów akt, których jak twierdzi ma być bardzo wiele.

OŚWIADCZENIE Zbigniewa Stonogi

Posted by Zbigniew Stonoga on 8 czerwca 2015

 
W kolejnych aktach opublikowanych przez Stonogę pojawiają się wątki zeznań kelnerów z restauracji Sowa & Przyjaciele, wątek z Krzysztofem Rutkowskim w roli głównej oraz wątek seksualnych kontaktów w VIP-roomie z najważniejszymi politykami Platformy Obywatelskiej, ludzi biznesu i ich rodzin.

Z opublikowanych akt wynika, że jeden z kelnerów zeznających w śledztwie ws. afery podsłuchowej domagał się statusu świadka koronnego ponieważ czuł zagrożenie ze strony osób przeciwko którym zeznawał. Łukasz N. wymienił w tym kontekście „ludzi z dużego biznesu, w tym pana Falentę”.

Innym wątkiem pojawiającym się w opublikowanych aktach są doniesienia pracowników restauracji o rzekomych próbach odnalezienia podsłuchów lub zainstalowania własnego urządzenia nagrywającego przez Krzysztofa Rutkowskiego. Jak czytamy w opublikowanej przez Stonogę notatce ABW, dyrektor generalny restauracji Sowa & Przyjaciele informował śledczych o pojawieniu się w lokalu Rutkowskiego, który został nakryty w VIP-roomie jak „w popłochu grzebał pod stołem i w meblach”.

Kolejnymi wątkami są zeznania kelnerów Sowa & Przyjaciele, którzy relacjonowali, że spotkania najważniejszych polityków i biznesmenów w Polsce, podczas których dochodziło do stosunków seksualnych w osławionym VIP-roomie zostały nagrane.

Jedną z osób nagranych podczas stosunku seksualnego ma być jeden z najwyższych urzędników w Ministerstwie Skarbu. Nagrywani podczas seksualnych kontaktów z prostytutkami mieli być też „warszawski biznesmen S., który jest szefem jednego ze związków sportowych” oraz jeden z senatorów Platformy Obywatelskiej, który miał uprawiać seks z córką jednego z najbogatszych Polaków.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również