UDOSTĘPNIJ

Za czasów Platformy Obywatelskiej, prof. Jadwiga Staniszkis znana była z sympatyzowania z Prawem i Sprawiedliwością oraz bronienia w mediach formacji Jarosława Kaczyńskiego. „Romans” socjolog z PiS-em skończył się po wyborach w 2015 roku. Teraz prof. Staniszkis dołączyła do grona krytyków partii rządzącej.

W wywiadzie dla Kultury Liberalnej, prof. Staniszkis przekonuje, że PiS próbuje funkcjonować w ramach archaicznej koncepcji władzy.

– Te działania są znakiem niesamowicie archaicznej koncepcji władzy, przekonania, że władzę ma się wówczas, gdy ktoś się nas boi, a sama władza to przede wszystkim kwestia statusu, widoczność, symbole, pokazywanie, że można sobie pozwolić na wiele i nikt nie może tego przerwać – mówiła.

Prof. Staniszkis twierdzi, że pomyliła się co do PiS-u. Przekonuje, że miała nadzieję, iż PiS nie powieli błędów Platformy Obywatelskiej w sprawie Trybunału Konstytucyjnego i zacznie realizować ciąg nowoczesnych zmian. Uznając Jarosława Kaczyńskiego za inteligentnego człowieka, nie rozumie, dlaczego realizuje „politykę antykomunistycznego bolszewizmu„.

Następnie socjolog mówi, iż „PiS ośmielił lumpiarstwo”.

Ludzi, którzy na co dzień wystają na placach małych miasteczek bez żadnych perspektyw. Ich agresja znalazła racjonalizację. Nawet w Podkowie Leśnej, w której mieszkam, odbyło się niesamowicie brutalne spotkanie na temat polityki migracyjnej. Pełne agresywnych wypowiedzi, które nigdy wcześniej tej enklawie społecznikostwa i przyzwoitości nie mogłoby mieć miejsca – dodała.

źródło: Kultura Liberalna, newsweek.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również