UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/C41n, publicdomainpictures.com

O tym, że Tesco zamierza wycofać się z naszego kraju, głośno było już we wrześniu 2015 roku. Od tamtego czasu jeszcze kilka razy przewinęła się w mediach informacja, jakoby Tesco zwijało swój interes. Ostatnie doniesienia tylko dobitnie potwierdziły, że zapowiedzi nie były rzucane na wiatr, a brytyjski gigant ucieka z naszego kraju przeprowadzając aktualnie prawdziwą ewakuację.

Tesco kolejny rok finansowy zakończyło stratą. Sieć tylko w 2016 roku zamknęła 11 sklepów w całym kraju. Przychody giganta spadają, co widać w masowych zwolnieniach pracowników i zmniejszaniach godzin pracy marketów – wiele z nich jeszcze kilka miesięcy temu funkcjonowało 24h na dobę. Teraz nawet w dużych miastach trudno znaleźć tak działający market Tesco.

Władze sieciówki mają związane ręce. Ich dotychczasowe działania – zmniejszanie powierzchni sklepów, zmniejszanie zatrudnienia i godzin pracy – nie pomagają. Wielkie markety Tesco tracą w walce z dyskontami i prywatnymi sklepikami, które stają coraz popularniejsze. Dlatego też szefostwo Tesco w naszym kraju szykuje się do kolejnego drastycznego kroku.

Jak poinformowano, do 14 września Tesco zlikwiduje swoje sklepy w dziewięciu polskich miastach – Białymstoku, Głogowie, Koninie, Łodzi, Opolu, Oświęcimiu, Ścinawie, Wałbrzychu i Żywcu. Takie masowe zamknięcie sklepów to dowód na to, że brytyjska sieć coraz gorzej radzi sobie w Polsce i ewakuuje się z naszego kraju. To także problem dla kilkuset pracowników, którzy dotąd w marketach tych byli zatrudnieni.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również