UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter

Światowe media zauważają, że Polacy mają prawo czuć się rozczarowani po rozmowie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w czasie trwania szczytu G20. Podejście amerykańskiego prezydenta do stosunków z Rosją zmieniło się z dnia na dzień o 180 stopni.

Wraz z Polską wypracowujemy reakcję na agresywne działanie i destabilizujące zachowanie Rosji – mówił w czasie swojej czwartkowej wizyty w Warszawie Donald Trump.

Oznak tego rodzaju bojowego nastroju w stosunku do Rosji nie widać jednak podczas rozmów szczytu G20. W czasie rozmowy z Władimirem Putinem Donald Trump nie szczędził mu komplementów.

Jest to zaszczyt, że mogę tu być z panem prezydentem, dziękuję – mówił do Władimira Putina prezydent Stanów Zjednoczonych.

Zapewnił on również, że USA chce zacieśniać swoje relacje z Rosją. Nie było już mowy o „agresywnych i destabilizujących działaniach” Władimira Putina.

Chcemy jak najlepszego rozwoju stosunków dwustronnych i rozwiązania jak największej ilości kwestii na poziomie międzynarodowym, które potrzebują takich spotkań osobistych – mówił o stosunkach z Rosją Donald Trump w czasie szczytu G20.

Zdaniem wielu mediów jest to dobitny przykład na to, że w polityce nie ma miejsca na sentymenty. Według niemałej części dziennikarzy „Trump powiedział Polakom jedynie to co chcieli usłyszeć, po czym zaraz o tym zapomniał”.

źródło: natemat.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również