UDOSTĘPNIJ

Prezydent Francji Francois Hollande nadal marzy o tym, by zastąpić Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej. W tym celu zwołał do Wersalu spotkanie z udziałem części europejskich przywódców. Oficjalnie liderzy będą rozmawiać o przyszłości wspólnoty, ale nieoficjalny cel jest jest jasny. Zakończyć karierę Tuska w Unii i przejąć jego stanowisko. 

Francois Hollande zaprosił do Wersalu część przywódców państw Unii Europejskiej. Spotkanie odbędzie się 6 marca w Wersalu, czyli pałacu królewskim na przedmieściach Paryża i oficjalnie ma związek ze zbliżającą się rocznicą podpisania Traktatów Rzymskich. Przywódcy mają dywagować o przyszłości Unii.

Eksperci podkreślają jednak, że prawdziwy cel Francois Hollande’a jest jasny. Francuski prezydent, najgorzej oceniany w historii, chce na finalnym etapie zadać śmiertelny cios polityczny Donaldowi Tuskowi w Unii i zastąpić go na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej.

Prezydent będzie przekonywał do siebie przywódców Francji, Włoch, Niemiec i Hiszpanii. Warto podkreślić, że ten ostatni kraj nie jest państwem założycielskim. „Le Parisien” podkreśla, że Francois Hollande jest zdeterminowany, by zastąpić Tuska na tym prestiżowym stanowisku. W tym celu musi jednak mocno się nagimnastykować, ponieważ układ sił w Europie póki co jest dla niego niekorzystny.

Jednakże, oprócz polskiego rządu, przeciwko Tuskowi mają być Włochy oraz Malta. Na jego niekorzyść działa również polityczna układanka, w której na cztery najważniejsze stanowiska tylko jedno przypada socjalistom, pozostałe zaś chadekom. Jednakże, jeśli Timmermans zastąpi Junckera, to równowaga powróci i Tusk znów będzie w komfortowej sytuacji.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również