UDOSTĘPNIJ
foto: facebook

Magda Gessler jest najsłynniejszą polską restauratorką. Jest bardzo kontrowersyjną osobowością, z mocnym, charyzmatycznym charakterem. Miliony fanów obserwują ją na ekranach w „Kuchennych Rewolucjach” emitowanych na antenie TVN. Ta wpadka Gessler przejdzie do historii.

Niezwykła popularność sprawiła, że gwiazdy nie mogło zabraknąć również we wszechobecnych mediach społecznościowych. Stronę gwiazdy obserwuje na Facebooku ponad 1,3 mln osób. Ostatnio jednak restauratorka zdradziła niechcący swoim fanom, czego wyszukuje w sieci.

ZOBACZ TAKŻE: Afera na cały kraj! Ksiądz ujawnia szokujące szczegóły seksu Magdy Gessler

Nieświadoma wpadka Gessler

Magda Gessler opublikowała śmieszną przeróbkę jej zdjęcia. Twarz celebrytki została wklejona na obraz, na którym widać leżącą w podomce kobietę z wyciągniętym kieliszkiem z winem. Fotografia opublikowana została w formie zrzutu ekranu z telefonu gwiazdy.

A spostrzegawczym internautom nie umknie żaden szczegół. Już po chwili na fanpage restauratorki rozpętała się niesamowicie żywa dyskusja. Otóż na screenie umieszczonym przez Gessler nad fotografią widać w pasku, co kobieta wpisała w wyszukiwarce. Sytuacja okazuje się bardzo niezręczna, z punktu widzenia związku, który tworzy celebrytka ze swoim mężem.

Gwiazda nie pamięta swojego ślubu

Gessler wpisała w Google zapytanie: „ślub Magdy Gessler z Piotrem Gesslerem rok”. Wpis restauratorki od razu zalała fala komentarzy, od osób, które zauważyły, że gwiazda nie pamięta daty swojego ślubu.

– Czyżby zapomniała pani daty swojego ślubu? – napisała jedna z obserwujących fanpage kobiet.

– Ale wstyd…- dodał kolejny internauta.

Co złośliwsi internauci nawiązali do wydarzeń sprzed kilku miesięcy, kiedy to przed ołtarzem wraz z wybrankiem stanęła córka restauratorki. Wyrazili nadzieję, że Lara w przeciwieństwie do swojej matki nie zapomni, kiedy brała ślub.

ZOBACZ TAKŻE: Gessler totalnie puściły nerwy! Burza w „Kuchennych Rewolucjach”

11 pięknych kobiet, które związały się z miliarderami


Nie zmuszaj kota do robienia selfie, bo... tak to się skończy!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również